Sztuka etruska

W starożytności Etruskowie uznawani byli za obcych, tak pod względem języka, jak i obyczajów, a opinie o ich pochodzeniu były podzielone. Herodot uważał, że byli przybyszami z Azji Mniejszej, a Dionizjos z Halikarnasu opowiadał się za ich pochodzeniem lokalnym. Spór na ten temat trwa nadal wśród historyków starożytności. Odkrycie na Lemnos steli z inskrypcją sugerującą pochodzenie etruskie wydaje się potwierdzać wersję Herodota, lecz najnowsze badania archeologiczne i genetyczne wskazują na to, że Etruskowie byli jednym najstarszych nie indoeuropejskich ludów w Europie i co najmniej od wczesnej epoki żelaza zamieszkiwali swoje rdzenne ziemie, Etrurię, położoną pomiędzy Morzem Tyreńskim, a dolinami rzek Arno i Tybru. W pierwszej połowie pierwszego millenium przed Chr. rozprzestrzenili się na południe, wzdłuż wybrzeża morskiego, aż do Kampanii, oraz na północny wschód, do wybrzeża Adriatyku i dolnego biegu Padu. Według Dionizjosa z Halikarnasu Etruskowie sami siebie nazywali Rasenna; antyczni Grecy nazywali ich Tyrrenoi (Τυρρηνοί) i stąd pochodzi nazwa Morza Tyreńskiego, natomiast od ich rzymskiej nazwy, Tusci lub Etrusci, pochodzą nazwy Toskanii i Etrurii.

Etruskowie stworzyli pierwszą wysoką kulturę na Półwyspie Apenińskim i zaadaptowali elementy kultury greckiej, łącznie z alfabetem, które za ich pośrednictwem trafiły do innych ludów Italii, łącznie z Rzymianami, a na ironię historii zakrawa fakt, że nie zachowały się żadne teksty literackie lub historyczne w języku etruskim, chociaż według Cycerona i Liwiusza istniała bogata literatura w tym języku, dotyczącą w szczególności rytuałów religijnych i wróżbiarstwa, z których Etruskowie słynęli. Ostatnie zachowane inskrypcje etruskie pochodzą z pierwszego wieku przed Chr., co wskazuje na to, że w tym czasie wymarł ich język – jedno z wątpliwych dobrodziejstw panowania rzymskiego.

Co więcej, ogólne informacje źródeł greckich i rzymskich na temat Etrusków są ograniczone i zabarwione niechęcią, wywołaną ich obcością. Wcześni pisarze greccy wysuwali przeciwko nim zarzut uprawiania piractwa, co mogło być związane z wzajemną konkurencją w procesie kolonizacji, a konflikty zbrojne pomiędzy Etruskami i Rzymianami, relacjonowane są przez tych drugich, w sposób stronniczy. Zaginęły niestety dwa ważne dzieła antyczne poświęcone Etruskom, Etruscarum rerum libri, Veriusa Flaccusa (ok. 55 przed Chr. – 20 po Chr.) oraz greckojęzyczna dwudziestotomowa Tyrrenika, autorstwa cesarza Klaudiusza (10 przed Chr. – 54 po Chr.), który sporządził również słownik języka etruskiego i uchodził za jednego z ostatnich ludzi, który władał tym językiem.

Na szczęście cywilizacja etruska zostawiła po sobie olbrzymi materiał archeologiczny. Sięga ona co najmniej wczesnej epoki żelaza i za okres początkowego kształtowania się jej, jako odrębnej cywilizacji, przyjmowane są powszechnie lata 900 – 720, zwane okresem cywilizacji Villanova, od nazwy wioski Villanova de Castenaso, położonej w pobliżu Bolonii, gdzie po raz pierwszy została zidentyfikowana podczas wykopalisk prowadzonych w połowie XIX w. Osady należące do tej cywilizacji składają się luźno i dosyć przypadkowo położonych domostw, początkowo owalnych lub kolistych, później również prostokątnych, których konstrukcja wspierała się drewnianych palach wpuszczonych w ziemie, ze ścianami w wikliny i spadzistym dachem, krytym strzechą, wystającym poza obrąb ścian. Główną pozostałością tej zabudowy są tylko otwory po palach, wykute w skale lub wykopane w ziemi, lecz formę domów można było zidentyfikować na podstawie urn popielnicowych w postaci domków wykonanych z ceramiki, lub rzadziej z brązu.

Urna popielnicowa w kształcie owalnego domku, VIII w. przed Chr.

W typowym pochówku szczątki zmarłego były kremowane i umieszczane w urnie popielnicowej, dopiero pod koniec okresu zaczęto wprowadzać również inhumację. Najpopularniejsze urny popielnicowe miały postać naczynia dwustożkowego, przykrytego wieczkiem i były wykonane w charakterystycznej technice „impasto” – wypalane ze słabo oczyszczonej gliny zawierającej domieszki drobnych cząsteczek innych minerałów. Domieszki te, jak również sposób wypalania pozwalały na uzyskanie różnych kolorów, brązowych, czerwonych-brunatnych i ciemno szarych, a staranne wygładzanie zapewniało lśniącą powierzchnię. Przed wypaleniem, urna była zazwyczaj dekorowana wygrawerowanym wzorami geometrycznymi, a także szlakami z odcisków stempli. Początkowo urny formowane były ręcznie, a z czasem przy użyciu koła garncarskiego, co pozwoliło na znaczne zmniejszenie grubości ich ścianek. Ta sama technika wykorzystywana była również przy wyrobie innych naczyń ceramicznych.

Hełm z brązu, VIII w. przed Chr.
Urna dwustożkowa z brązu, przykryta hełmem, VIII w. przed Chr.
Pas z brązu, VIII – VI w. przed Chr.
Fibula z brązu, VIII w. przed Chr.

Okres orientalizujący 720 – 575

W „ciemnych wiekach”, jakie nastąpiły po podbojach „ludów morza” w wiekach XIII i XII przed Chr., kontakty handlowe i kulturalne we wschodnim basenie Morza Śródziemnego niemal całkowicie zamarły, lecz poczynając od dziewiątego wieku były powoli odbudowywane, w szczególności istnieją dowody występowania takich kontaktów pomiędzy Grecją a Lewantem, natomiast w ósmym wieku okręty greckie i fenickie zaczęły regularniej docierać do Italii, a od połowy wieku ósmego rozpoczął się okres wielkiej kolonizacji fenickiej i greckiej. W tym wczesnym okresie wśród Greków najbardziej aktywnymi byli mieszkańcy Eubei, którzy jeszcze w pierwszej połowie VIII w. założyli kolonię Pithekousai na wyspie Ischii, w Zatoce Neapolitańskiej, a niewiele później pobliską Kyme, na lądzie stałym. Już w wieku VIII na Sycylii powstają greckie kolonie – Syrakuzy, Katania, Zankle, Leontinoj, Selinunt oraz pierwsze kolonie w Wielkiej Grecji – Region, Sybaris, Tarent. W tym samym czasie Fenicjanie założyli kolonie Motie i Panormos, na Sycylii, a Norę i Tharros, na Sardynii.

W ósmym wieku Etruskowie żeglowali już od dawna na Morzu Tyreńskim, a w szczególności utrzymywali kontakty handlowe z Sardynią, z której sprowadzali rudy metali, i jak się zdaje strzegli Morza Tyreńskiego przed ekspansją Greków i Fenicjan, na co wskazuje brak ich kolonii na wybrzeżu Morza Tyreńskiego, powyżej Zatoki Neapolitańskiej oraz powtarzające się informacje autorów greckich, o etruskich piratach.

Pomimo tej wrogości wynikającej z konfliktu interesów, kontakty handlowe i kulturalne z wyżej rozwiniętymi cywilizacjami wschodniego basenu Morza Śródziemnego były decydujące dla ukształtowania się i rozwoju cywilizacji etruskiej. Główną rolę odegrała tu oczywiście cywilizacja grecka, najpierw koryncka, a później attycka, lecz w początkowym formatywnym okresie znaczący wpływ miały jeszcze kultury Egiptu i Lewantu, dlatego okres ten nazywany jest orientalizującym.

W dziedzinie rolnictwa, już w tym wczesnym okresie zaczęto stosować systemy irygacyjne, wzorowane na egipskich, służące do osuszania bagien i nawadniania suchych terenów, z których Etruskowie słynęli potem w czasach rzymskich. Do dzisiaj zachowały się pobudowane przez nich podziemne kanały ze studzienkami inspekcyjnymi, a także drogi lądowe. Melioracja i zastosowanie ulepszonych narzędzi rolniczych, takich jak drewniany pług, z lemieszem pokrytym żelazem i żelazne obręcze na kołach wozu, doprowadziły do nadwyżek produkcji rolnej, co miało ważne konsekwencje społeczne, gdyż bogaciło arystokratów i umacniało tradycyjny podział na dwie klasy społeczne, panów i sług, zapewne na pół niewolnych. Być może już w tym czasie doszło do wprowadzenia prywatnej własności ziemi. Dwiema ważnymi uprawami jakie rozpowszechniły się w tym okresie w Etrurii, zapewne dzięki kontaktom z greckimi kolonistami w Kampanii, była winna latorośl i oliwki, a wino stało się wkrótce ważnym etruskim produktem eksportowym, kierowanym szczególnie do zachodniej części świata śródziemnomorskiego. Jednak podstawą wielkiej zamożności arystokracji etruskiej był kopalnictwo, przeróbka i eksport metali, głownie rudy żelaza i miedzi, których znaczne zasoby znajdowały się w zachodniej Etrurii, a przede wszystkim na wyspie Elbie – głównym zagłębiu żelaznym w świecie śródziemnomorskim w pierwszym millenium przed Chr. Ruda żelazna z Elby transportowana była na łodziach na kontynent i poddawana procesowi wytopu i obróbki głównie w nadmorskim mieście Populonii. Popyt na metale był wielki szczególnie ze strony Grecji, a w zamian za nie trafiały na rynek Etrurii towary luksusowe ze wschodniego baseny Morza Śródziemnego. Pod koniec okresu orientalizującego zaczęły się wykształcać miasta etruskie. Położone były zazwyczaj na wzgórzach i otoczone kamiennymi murami, lecz ich zabudowa mieszkalna jeszcze przez długi czas pozostawała drewnianą.

O wczesnych wierzeniach religijnych Etrusków nie wiadomo prawie nic, lecz wskazują na nie licznie odnajdywane figurki wotywne, z brązu, lub terakoty przedstawiające postacie ludzkie lub zwierzęce, które wykazują pewne podobieństwa z blisko-wschodnimi. Jak się zdaje, we wczesnym okresie orientalizującym obrządki religijne sprawowane były nie w zamkniętych pomieszczeniach lecz na otwartej i ogrodzonej przestrzeni sakralnej (łacińskim sacellum), na której znajdowały się ołtarze do składania ofiar całopalnych dla bogów niebieskich i krwawych ofiar dla bogów podziemnych. W tej sytuacji zachowanymi pomnikami architektury etruskiej pozostaje przede wszystkim zabudowa cmentarzy, położonych przy miastach.

Poczynając od końca dziewiątego wieku obok kremacji rozpowszechniły się pochówki grzebalne, w grobach fosowych przykrytych pozornym sklepieniem kamiennym i oznakowanych kamiennymi stelami, lub charakterystycznymi cippusami (znacznikami grobów). Nieco później pojawiły się reprezentacyjne groby komorowe arystokracji, wykute w miękkiej skale wulkanicznej lub wybudowane z kamienia. Pojedyncze groby, lub grupy paru grobów, przykryte były tumulusami, z usypanych nad nimi ogromnymi kopcami ziemnymi, otoczonymi kolistymi tamburami z wymodelowanych bloków kamiennych, osiągającymi niekiedy do czterdziestu metrów średnicy i piętnastu metrów wysokości.

Ogromne wrażenie sprawia monumentalny zespół, zgrupowanych blisko siebie i wspaniale zachowanych, grobów tumulusowych z VII i VI w.przed Chr. na wielkiej nekropoli Benditaccia w pobliżu Cerveteri (etruskiej Caisry), użytkowanej od ósmego, aż do drugiego wieku przed Chr. Płaskowyż z czerwonego tufu wulkanicznego, na którym położona jest nekropolia pozwalał na względnie łatwe wykuwanie grobów i zapewniał na miejscu materiał potrzebny do wznoszenia tumulusów, jak również późniejszych grobów sześciennych.

Grobowce tumulusowe z VII i VI w. na Nekropolii Banditaccia

Wnętrza grobów tumulusowych wzorowane były na ówczesnych domach mieszkalnych, a niekiedy odtwarzały w kamieniu belkowanie, a także łoża, ławy lub inne elementy wyposażenia, by zapewnić zmarłym otoczenie do jakiego byli przyzwyczajeni za życia, co pozwala na uzyskanie pewnych informacji, o warunkach w jakich mieszkali członkowie etruskiej elity, w tamtych wiekach. Poniższe fotografie przedstawiają wnętrza niektórych grobów tumulusowych z nekropoli Banditaccia.

Grób w tumulusie Maroi, z imitacją belkowania na stropie, VII w. przed Chr.
Grób w tumulusie Mangarelli, VII w. przed Chr.
Grób Kapiteli, z dwiema dwiema filarami z kapitelami eolskim i łożami dla zmarłych, pierwsza połowa VI w.
Łoża dla zmarłych w Grobie Polichromowanym, VI w. przed Chr.
Grób Waz Greckich, połowa VI w. przed Chr.
Grób Waz Greckich, z charakterystycznymi trapezoidalnymi odrzwiami i oknami do komór bocznych, połowa VI w.
Boczna komora Grobu Chaty, druga polowa VI w. przed Chr.

W grobach z siódmego wieku pojawiają się terakotowe sarkofagi skrzyniowe w formie domków, a także rzeźby figuralne oraz malowidła naścienne; najstarsze z nich wykonywane zapewne przez artystów greckich, z czasem nabierają pewnych specyficznych cech etruskich.

„Sarkofag lwów” z terakoty, Cerveteri, VII w. przed Chr.
Lewa strona „Sarkofagu lwów”. Cerveteri, VII w. przed Chr.
Urna w kształcie domku, Cerveteri, ok. 620 przed Chr.
Urna z terakoty w kształcie domku, Cerveteri, ok, 580 r. przed Chr.
Urna w formie siedzącej figury, wykuta z wapienia, ok. 540 – 520 przed Chr.
Etruski dygnitarz, figura z polichromowanej terakoty, z Grobu Pięciu Krzeseł w Cerveteri , 625 – 600 przed Chr.
Siedzące figury z polichromowanej terakoty, z Grobu Pięciu Krzeseł w Cerveteri , 625 – 600 przed Chr.

Z tzw. „Grobu Izydy” – którego umowna nazwa miała wskazywać na koneksje egipskie – pochodzą dwie nietypowe rzeźby. Wykute w brązie popiersie przedstawia zapewne boginię, trzymającą w ręku rogatego ptaka, datowana jest na lata ok. 600 – 575 przed Chr. Natomiast stojąca figura damska, w długiej sukni, z wysuniętymi do przodu przedramionami, wykonana została z gipsu, pochodzi zapewne z lat 575 -550 i wykazuje pewne podobieństwa z antyczną rzeźbą grecką z Anatolii.

Bogini z rogatym ptakiem, popiersie z brązu, z „Grobu Izydy”, ok. 600 – 575 przed Chr.
Dama, posąg z gipsu z „Grobu Izydy”, ok. 1575 – 1550 przed Chr.

Na szczęście, pomimo rabunków, w grobach zachowały się niezmierne bogate zasoby darów pogrzebowych, w których przeważają luksusowe wyroby rzemiosła artystycznego, początkowo pochodzące lub inspirowane sztuką wschodniego basenu Morza Śródziemnego, potem zdominowane sztuką grecką.

Silnie wpływy wschodnie widoczne są szczególnie w wyrobach złotniczych, których najsłynniejsze przykłady pochodzą z grobu Regolini-Galassi z Cerveteri (drugi kwartał siódmego wieku), odkrytym w roku 1836 i znanym pod nazwiskami swoich odkrywców. W połowie ósmego wieku złotnicy etruscy opanowali i mistrzowsko wykorzystywali dwie techniki zdobnicze – granulacji i filigranu – przeniesione ze środkowego wschodu, a ponadto przejęli charakterystyczne orientalne motywy dekoracyjne, geometryczne, floralne i figuralne, które wykorzystywali również w różnego typu wyrobach z brązu słynnych w całym obszarze śródziemnomorskim. Do często spotykanych motywów dekoracyjnych z tego okresu należą wyobrażenia lwów i sfinksów, niewątpliwie pochodzenia bliskowschodniego lub egipskiego.

Złoty pektorał z Preneste, VII w. przed Chr.
Pektorał z Cerveteri, VII w.
Złota pektorał z wytłaczanymi dekoracjami, z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Złota fibula typu tarczowego z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Złota bransoleta z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Złoty łańcuch z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Zloty naszyjnik z wisiorkami ozdobionymi bursztynem, z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Złota fibula z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Fragmenty złotych talerzy z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Złoty diadem z tzw. „Grobu Izydy” z Vulci, ok. 650 r. przed Chr., z wytłaczanymi dekoracjami podobnymi do tych z grobu Regolini-Galassi; dwa półkoliste wycięcia służyły do oadzenia za uszami
Srebrny dzban z wyrytym nazwiskiem właściciela z serwisu odnalezionego w grobie Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Osłona ze srebrnej blachy repusowanej , z wyciętymi sylwetkami lwów i gryfów, wokół zrekonstruowanego oryginalnego naczynia, zapewne drewnianego, które rozsypało się w proch
Ta srebrna i pozłacana patera, produkt fenicko -cypryjski, znaleziona w grobie Regolini-Galassi, stanowi namacalny dowód kontaktów Etrusków z Lewantem w siódmym wieku.
Złote fibula, 675 – 650 przed Chr.

Obok artefaktów złotniczych, w grobie Regolini-Galassi zachowały się również etruskie wyroby z brązu, którym wkrótce wysoka jakość wykonania i poziom artystyczny zapewniły renomę i popularność w całym basenie Morza Śródziemnego. Należą do nich w szczególności wielkie kotły, ozdobione tzw. protomami, w formie lwich głów.

Kotły z brązu, z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Protomy, w formie lwich głów, zdobiące kocioł z brązu
Dysk z brązu, z repusowaną dekoracją, z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.
Trójnóg z „Grobu Trypodów” w Cerveteri, 650 – 600 r., z kotłem o prostym, lecz wyjątkowo pięknym kształcie

O wzrastającej wymianie handlowej z Grecją – szczególnie z Koryntem – i wpływie kultur greckiej w Etrurii, świadczy między innymi krater z połowy siódmego wieku, odnaleziony w Cerveteri, z sygnaturą Greka Aristonotosa, najstarszym znanym podpisem greckiego artysty. Na jednej stronie krateru przedstawione jest starcie zbrojne smukłego okrętu wojennego, z ciężkim statkiem handlowym, co mogło być reminiscencją wzajemnych oskarżeń Greków i Etrusków o piractwo. Po drugiej stronie widnieje grecka scena mityczna, oślepienia Polifema przez Odyseusza i jego towarzyszy.

Gruszkowaty kształt, pochodzącego z tego samego okresu krateru – zapewne produkcji lokalnej – wyewoluował prawdopodobnie z tradycyjnej formy dwustożkowej. Natomiast wyobrażona na nim scena figuralna kwalifikuje go do tak, zwanego, stylu etrusko-geometrycznego, wywodzącego się z greckiego stylu geometrycznego.

Wpływy orientalne i greckie nie oznaczały zaniku lokalnego stylu ceramiki. Tradycyjna ceramika etruska nosiła nazwę „impasto”. Wykonywana była ręcznie ze słabo oczyszczonej gliny z domieszkami miki oraz krzemionki i wypalana w piecach nie zapewniających jednolitej temperatury, co w sumie powodowało rozmaite kolory wypalanych naczyń – czarny, brązowy, czerwony, pomarańczowy – a także ich miejscowe odcienie. Z ceramiki tej wyrabiano naczynia do kuchenne i stołowe, pojemniki do magazynowania produktów rolnych, a także urny popielnicowe.

Dwa naczynia w stylu etrusko-geometrycznym i amfora z impasto, 690 – 670 przed chr.
Amfora z inpasto, 700 – 670 r. przed Chr
Oinochoe z impasto w stylu fenicko-cypryjskim, pierwsza połowa VII w. przed Chr.
Dzban z impasto z nekropolia Banditaccia w Cerveteri, 710 – 690 przed Chr.

Z biegiem czasu produkcja ceramiki uległa ewolucji, a poczynając od około drugiego ćwierćwiecza siódmego wieku osiągnęła swoją dojrzałą form, obecnie nazywaną powszechnie „bucchero”. Ciekawostką jest fakt, ze nazwa ta pochodzi dopiero z osiemnastego wieku po Chr. i pierwotnie była portugalską nazwą czarnej ceramiki prekolumbijskiej. Ceramika bucchero wyrabiana była ze starannie oczyszczonej gliny, z użyciem koła garncarskiego i pieczołowicie wygładzana, przed wypaleniem przy ograniczonym dostępie powietrza. Zapewniało to jednolity kolor, na ogół czarny lub szary, oraz błyszczącą powierzchnie przypominającą srebro. Naczynia bucchero nie tylko kontynuowały formy tradycyjne, lecz również wzorowały się na ceramice greckiej. Nie był to zresztą wpływ jednostronny; niektóre wzory etruskie zostały również adaptowane przez garncarzy greckich, należą do nich kielichy z jednym (kyatos) lub dwoma uchwytami (kantaros).

Situla z bucchero, druga połowa VII w. przed Chr.
Amfora z bucchero, VII w. przed Chr.
Olpe z bucchero, druga połowa VII w.
Oinochoe z bucchero, pierwsza połowa VI w.
Amfora z bucchero, z trzema uchwytami, drugi kwartał VI w.przed Chr.
Kyatosy z bucchero z pierwszej połowy VI w. przed Chr.
Misa z bucchero, z dekoracją reliefową, trzeci kwartał VII w. przed Chr.
Podwójne ampułki z figurą woźnicy, z bucchero, Grób Calabresi, Cerveteri, 660-650 przed Chr.
Cyborium z bucchero, z grobu Calabresi w Cerveteri, 660-650 przed Chr.

Koronnym świadectwem wpływów greckich na kulturę etruską jest przejęcie alfabetu eubejskiego, które nastąpiło najprawdopodobniej w Kampanii, na drodze kontaktów Etrusków z kolonistami z Eubei. Pierwsze zidentyfikowane inskrypcje etruskie, wyżłobione na naczyniach ceramicznych, pochodzą z końca ósmego wieku, a najstarszy znany alfabet etruski, zawierający 26 liter, znajduje się na ramce woskowej tabliczki do pisania, datowanej na około 700 r. Alfabet wymagał pewnych adaptacji, związanych z różną fonetyką obu języków. W rezultacie kilka liter występujących w alfabecie eubejskim nie zostało uwzględnionych, zapewne dlatego, że nie odpowiadały dźwiękom występującym w języku etruskim, a parę innych zostało dodanych.

Naczynie ceramiczne z inskrypcją etruską z grobu Regolini-Galassi w Cerveteri, 675-650 przed Chr.

W sumie znanych jest obecnie około trzynastu tysięcy inskrypcji w języku etruskim, zapisywanych na ogół z prawa na lewo, są to jednak głównie krótkie napisy nagrobne lub dedykacyjne. Nie jest to materiał dostatecznie bogaty na to, by pozwolił na zrekonstruowanie języka, lecz i tak specjaliści zdołali z niego wydobyć liczne informacje. Najdłuższym znanym tekstem etruskim jest tzw. Liber linteus, czyli „Księga lniana”. Z informacji, pochodzących od autorów starożytnych, wynika, że tego typu księgi były popularne w Etrurii, a tekst był w nich zapisywany na wąskim paśmie tkaniny lnianej, składanym w harmonijkę. Ta jedyna znana lniana księga etruska zachowała się dzięki temu, że została wykorzystana do zabandażowania mumii i ocalała w piaskach egipskich. Księga pochodzi z około 250 r. przed Chr. i zawiera najprawdopodobniej kalendarz świąt religijnych; zachowany tekst nie jest kompletny i liczy w sumie około 1300 wyrazów.

Innym bardzo ważnym zabytkiem piśmiennictwa etruskiego, są tzw. Tabliczki z Pyrgi, trzy arkusze złotej blachy, dwa z inskrypcją etruską i jeden z fenicką, pochodzące zapewne z końca VI w. przed Chr. Zawierają one tekst dedykacyjny świątyni kartagińskiej bogini Astarte – w tekście etruskim identyfikowanej z etruską boginią Uni – która została ufundowana przez władcę pobliskiej Cerveteri. Tabliczki są jedynym znanym przykładem tekstu dwujęzycznego, w którym jednym z języków jest etruski; niestety tekst jest zbyt krótki, by mógł doprowadzić do przełomu, w rozszyfrowaniu tego języka. Zostały odnalezione w ważnym porcie w Pyrgi, co wskazuje na jego międzynarodowy charakter; a także potwierdza przyjazne stosunki Etrusków z Kartagińczykami, które Arystoteles, w swojej „Polityce” uznawał za wzorcowe.

Tabliczki z Pyrgi, koniec VI w. przed Chr.

.
Okres archaizujący, 575 – 480 przed Chr.


Następny, niespełna stuletni okres rozwoju cywilizacji etruskiej, nazywany okresem archaizującym, był fundamentalnym dla uformowania się zasadniczych jej zrębów, a czynnikiem formującym były wpływy cywilizacji greckiej. Wpływy te były niezmiernie wszechstronne i obejmowały takie dziedziny jak instytucje polityczne i społeczne oraz gospodarkę, lecz także religię, a co być może najważniejsze, kulturę i sztukę.

W szóstym wieku rozwijało się w Etrurii intensywnie życie miejskie. Podobnie jak w Grecji, główne miasta tworzyły miniaturowe autonomiczne państewka, rządzone przez królów (lucumo), których z czasem zastąpili przywódcy (zilath), wybierani na rok. Instytucje polityczne, społeczne i gospodarczych, a także kultura i sztuka, poszczególnych miast rozwijała się niezależnie, jak na to wskazują znaczne różnice lokalne, widoczne w wykopaliskach archeologicznych.

Okres archaiczny był wiekiem największej potęgi etruskiej i najszerszego zasięgu terytorialnego. Poza rdzenną Etrurią, Etruskowie kontrolowali również ziemie na południu, aż do Kampanii (Etruria Kampańska) z głównym miastem w Kapui, oraz na północy, aż do doliny dolnego Padu i zachodniego wybrzeża Adriatyku (Etruria Padańska), z głównym miastem w Bolonii.

Według Liwiusza, na terenie rdzennej Etrurii funkcjonowała luźna federacja dwunastu głównych miast; ich przedstawiciele zbierali się dorocznie w miejscu o nazwie Fanum Voltumne, którego położenia nie udało się dotąd zlokalizować, i wybierali wspólnego przywódcę na okres jednego roku. Liwiusz nie podaje listy tych dwunastu miast, lecz etruskologowie uważają, że mogły do nich należeć: Arretium (Arezzo), Caisra (Cerveteri), Clevsin (Chiusi), Curtun (Cortona), Persuna (Perugia), Pupulona (Populonia), Veii (Veii), Tarchna (Tarquinia), Vetluna (Vetulonia), Volterra (Volterra), Velzna (Bolseno) i Velch (Vulci). Podobne federacje istniały prawdopodobnie również w Etrurii Kampańskiej i Padańskiej.

W szóstym wieku w środkowym i zachodnim basenie Morza Śródziemnego trwała intensywna rywalizacja pomiędzy kolonistami greckimi i kartagińskimi, która koncentrowała się głównie na Sycylii. Etruskowie utrzymywali przyjazne stosunki z Kartagińczykami, z którymi zawierali dwustronne umowy handlowe, natomiast dochodziło do ich konfliktów z Grekami na południu, gdzie wzajemnie oskarżano się o piractwo. Do poważnego konfliktu zbrojnego doszło w latach 540 na północnej stronie Morza Tyreńskiego, gdy pod naciskiem Persów, greccy koloniści z Fokai opuścili swoje rodzinne miasto w Anatolii i osiedlili się w Alalii na Korsyce, skąd wyruszali na wyprawy pirackie i zakłócali szlaki handlowe tak Etrusków, jak i Kartagińczyków, którzy w tym czasie kolonizowali Sardynię. Doprowadziło to do sojuszu kartagińsko-etruskiego i około roku 540, ich połączone floty stoczyły bitwę morską z Fokajczykami, na tzw. Morzu Sardyńskim. Obie strony poniosły bardzo ciężkie straty, a Fokajczycy, którzy utracili dwie trzecie swoich okrętów, poczuli się zmuszeni do opuszczenia kolonii w Alalii i przenieśli się do Posejdonii w Italii południowej. Kartagińczycy ukończyli kolonizację Sardynii, a Etruskowie zdominowali Korsykę, z Alalią, jako swoim głównym portem handlowym.

W Kampanii dochodziło również do konfliktów pomiędzy Etruskami z Kapui, a Grekami z Kume. W roku 524 oblężenie Kume przez Etruskowie z Kapui zakończyło się niepowodzeniem, co było pierwszą zapowiedzią późniejszego ich wyparcia z Kampanii.

Hełm etruski, typu Nogau, VI w. przed Chr.

Z legendarnych lub na wpół legendarnych historii rzymskich wynika, że w szóstego wieku przed Chr. Rzymianie utrzymywali bliskie kontakty ze swoimi etruskimi sąsiadami, przy czym często dochodziło do konfliktów zbrojnych pomiędzy nimi, co nie przeszkadzało wielkiemu wpływowi wyższej cywilizacji etruskiej na społeczeństwo rzymskie. Początkowo przewagę polityczną mieli Etruskowie, czego świadectwem było panowanie w Rzymie trzech kolejnych królów z etruskiej rodziny Tarkwiniuszy. Wypędzenie ostatniego z nich, Tarkwiniusza Pysznego w roku 509 i założenie Republiki Rzymskiej było zwiastunem przyszłych triumfów Rzymu.

Poczynając od siódmego wieku przemożny wpływ na twórczość artystów etruskich zaczęła wywierać sztuka grecka, co szczególnie rzuca się w oczy w dziedzinie malarstwa wazowego. Przyczyniła się do tego olbrzymia popularność wyrobów greckiego rzemiosła artystycznego, najpierw korynckiego, a później attyckiego, których Etruria stała się głównym odbiorcą.

Krater koryncki, ze sceną pochodu weselnego, 590 – 570 r. przed Chr.

Warsztaty greckie specjalizowały się w produkcji ceramiki przeznaczonej na rynek etruski, a poczynając od późnego siódmego wieku liczni artyści greccy, tacy jak wschodnio-grecki Malarz Jaskółek, czy etrusko-koryncki Malarz Brodatego Sfinksa, osiedlali się na stałe w Etrurii i uczyli swojego kunsztu miejscowych rzemieślników. Miało to ogromny wpływ na sztukę Etrurii, która adaptowała wzory greckie, nie tylko w sensie technicznym i stylistycznym, lecz także tematycznym; panteon olimpijski został przejęty w Etrurii, a w miejscowym malarstwie wazowym dominuje tematyka związana z mitologią grecką.

Szczęściem dla nas, ogromna część luksusowej ceramiki greckiej eksportowanej do Etrurii trafiła do solidnie wzniesionych grobów miejscowej elity, które przetrwały w znacznym stopniu nienaruszone, aż do osiemnastego i dziewiętnastego wieku, gdy stały się obiektem zainteresowań amatorów, kolekcjonerów i rabusiów cmentarnych. Nigdzie indziej ceramika grecka nie znalazła tak komfortowych warunków do przetrwania i w rezultacie ogromna większość zachowanych greckich naczyń ceramicznych pochodzi z Etrurii. Przyczyniło się to w dużym stopniu do identyfikacji wielu najwybitniejszych attyckich mistrzów malarstwa wazowego i klasyfikacji szkół tego malarskich.

W latach około 565 – 545 przed Chr. działająca w Attyce grupa malarzy wazowych, świadomie naśladowała wzory korynckie ciszące się popularnością w Etrurii. Ich amfory nazywane tyreńskimi, miały jajowaty kształty, jasne tła i i trzy równoległe fryzy na brzuźcu.

Z Etrurii pochodzi szereg dzieł Exekiasa, znakomitego malarza czarnofigurowej ceramiki attyckiej, czynnego w latach około 550 – 525 przed Chr. Na jednej z najsławniejszych waz, podpisanych przez niego, tak jako garncarza, jak i malarza, po jednej stronie przedstawiony jest Achilles, grający z Ajaksem w jakąś grę planszową, a po drugiej stronie rodzina Dioskurów.

Inny słynnym dziełem Exekiasa, odnalezionym w Vulci i przechowywanym w Monachium, jest kyliks ilustrujący historię opowiedzianą w Siódmym Hymnie Homeryckim, o Dionizosie, który płynąc łodzią przez morze, został zaatakowany przez piratów tyreńskich (tj, etruskich) i zamienił ich w delfiny. Chociaż historia ta była przejawem oskarżeń Etrusków, wysuwanych przez Greków, o uprawianie piractwa, nie przeszkodziła to etruskiemu „Malarzowi Micalego” (aktywnemu około 550 – 525), w zilustrowaniu jej na wazie czarnofigurowej (nazwa tego bardzo płodnego malarza wazowego pochodzi od imienia Giuseppe Micalego, włoskiego historyka i archeologa, który pierwszy zainteresował się twórczością tego etruskiego malarza).

Ogromny czerwonofigurowy Krater Sarpedona, ze sceną przeniesienia zwłok tego homeryckiego bohatera, wykonany około roku 515 przez garncarza Euxiteosa i malarza Eufroniosa, został odnaleziony w roku 1971, podczas nielegalnych wykopalisk, w grobie na nekropolii w Cerveteri i sprzedany do Metropolitan Museum w Nowym Yorku. Jednak, po długim procesie, muzeum zgodziło się na zwrócenie krateru Italii i w roku 2014 został szczęśliwie umieszczony w Museo Nazionale Cerite w Cerveteri.

Krater Sarpedona, ok. 515 r. przed Chr,
Czarnofigurowy kylix malarza Lydosa, ok. 515 r. przed Chr.

W pierwszej połowie VI w. przed Chr. architektura cmentarzy etruskich ulega zmianie. Przestano wznosić wielkie tumulusy nagrobne. Zamiast nich na nekropolii Banditaccia w Cerveterii pojawiają się mniejsze i skromniejsze grobowce, w kształcie sześciennych domów, częściowo wykutych w miękkiej skale wulkanicznej, a częściowo wzniesionych z regularnych bloków kamiennych. Płaskie dachy grobowców pozwalały na organizowanie na nich uroczystości pogrzebowych. Trapezoidalne wejścia prowadziły zazwyczaj przez krótki korytarzyk do jednej lub dwu komór grobowych, ustawionych z amfiladzie, wyposażonych w kamienne łoża. Część grobowców usytuowana została wzdłuż prostoliniowych alejek cmentarnych, a ich fasady, ozdobione wyprofilowanymi gzymsami tworzą jednolite pierzeje.

Groby sześcienne z okresu archaicznego na nekropolii Banditaccia w Cerveteri

Z grobów w Cerveteri pochodzą dwa zestawy obrazów, z połowy VI w., wykonanych na terakotowych panelach, przedstawiających sceny mitologiczne. Obrazy tego typu musiały być umieszczane nie tylko w grobach, lecz również służyły do dekoracji ścian świątyń, a nawet zamożnych domów, gdyż odnalezione wiele ich ułomków. Na dobrze zachowanym zestawie pięciu paneli, przechowywanym obecnie w British Museum, na dwóch bocznych panelach widnieją sfinksy, natomiast trzy środkowe podzielone są na trzy poziome pasy, z których dwa brzegowe ozdobiono dekoracją geometryczną, a środkowy figuratywną. Przedstawiono na nim dwa szeregi postaci kroczące w przeciwnych kierunkach. W jednym szeregu trzy boginie, prowadzone przez Hermesa, kierują się ku oczekującemu na nie Parysowi, by ten rozstrzygnął, która z nich jest najpiękniejszą. W drugim szeregu postępują damy niosące pachnidła. Wszystkie postacie przedstawione są z profilu. Damy, noszą paradne stroje i buty z zakrzywionymi do góry noskami, a mężczyźni mają na głowach charakterystyczne kapelusze. Kolory ograniczają się do beżowego, czerwono-brunatnego i czarnego. Podział na poziome pasy, a także styl sfinksów przypomina ceramikę koryncką, natomiast fryz figuratywny wykazuje wpływy sztuki jońskiej.

Terakotowy obraz panelowy z dwiema scenami mitologicznymi, z grobu komorowego w Cerveteri, około 550 r. przed Chr.

O niezależnym od siebie rozwoju kultury w poszczególnych miastach etruskich świadczy między innymi fakt całkowicie różnego od Cerveteri charakteru, niewiele młodszego cmentarza z okresu archaicznego w położonej nieopodal Tarkwinii. Wśród ogromnej liczby skromnych grobów, nie wyróżniających się niczym specjalnym, zachowało się tam – głównie na nekropolii Monterozzi – stosunkowo niewiele grobów arystokracji, ozdobionych wspaniałym wystrojem malarskim, pochodzących z okresu od połowy szóstego, do późnych lat piątego wieku przed Chr. Stanowią one, największy w całym basenie Morza Śródziemnego, zachowany zespół antycznego malarstwa ściennego (nie licząc znacznie późniejszych fresków z Pompei i Herkulanum).

Groby te, wykute w skale, na ogół na planie prostokątnym, z dwuspadowym stropem, zostały pokryte freskami położonymi na warstwie tynku, wykonanymi farbami pochodzenia mineralnego, o stosunkowo szerokiej gamie kolorystycznej. Naczółki na ścianach szczytowych udekorowane są często symetrycznie rozmieszczonymi wyobrażeniami zwierząt, szczególnie dzikich kotów. Kalenica, a niekiedy cały strop udekorowane są motywami geometrycznymi. Natomiast wzdłuż ściany szczytowej oraz ścian bocznych biegną na ogół trzy poziome pasy dekoracyjne, z których zewnętrzne udekorowane są zazwyczaj wzorami geometrycznymi, chociaż niekiedy występują na nich również fryzy z fal morskich lub delfinów (Grób Lwic, lub Grób Łoża Pogrzebowego). Znacznie szerszy fryz środkowy wypełniają sceny figuratywne, przy czym tematem powtarzającym się najczęściej na ścianie frontowej są bankiety lub sympozjony., które, być może ilustrują stypy pogrzebowe, lecz mogą również upamiętniać wcześniejsze spotkania przy stole rodzinnym, w towarzystwie zmarłych, czy wręcz odwrotnie oczekujące na nich w zaświatach. Na fryzach wzdłuż ścian bocznych występują sceny muzyczne, taneczne i sportowe, często rozgrywające się śród drzew i kwiatów – jak w Grobie Kuglarzy, lub Grobie Big. Sylwetki postaci, lekko wycieniowane w kolorze brunatno-czerwonym, spatynowanym przez wieki – jak w Grobie Olimpiady, lub w Grobie Bachantów – świetnie oddają ich ruch.

Ta nagła eksplozja znakomitej twórczości malarskiej miał zapewne konkretne podstawy polityczne. Zdaniem ekspertów, ze stylu fresków wynika, że najstarsze z nich zostały wykonane przez malarzy greckich, a bardziej precyzyjnie, wschodnio-jońskich. Właśnie na koniec szóstego wieku przypada nasilenie emigracji greckiej z Anatolii, wywołane inwazją perską. Jest więc bardzo prawdopodobne, że najstarsze groby w Tarquinii zawdzięczają swój wystrój malarzom jońskim – uciekinierom przed Persami – którzy osiedlili się w Etrurii. Zapewne ci greccy artyści wyszkolili swoich miejscowych następców, a w późniejszych freskach można się dopatrzyć elementów lokalnych, takich, jak choćby charakterystyczna mimika dłoni tańczących. Do lokalnej specyfiki należy również wyraźne zainteresowanie przyrodą, o którym świadczą liczne obrazy rozmaitych zwierząt, drzew i roślin pojawiające się na malowidłach. Pod tym względem szczególnie bogaty jest wystrój tak zwanego Grobu Polowania i Połowu Ryb, pochodzący z późnego VI w. przed Chr. Grób ten składa się z dwu niewielkich prostokątnych komór, położonych w amfiladzie. Jego ciekawa dekoracja malarska zachowana jest niestety w bardzo złym stanie. W pierwszej komorze, w naczółku ponad drzwiami, prowadzącymi do drugiej komory, widnieje scena powrotu z polowania, w której myśliwym, obładowanym zdobyczą, towarzyszą konie i psy, a na ścianach komory przedstawiono tancerzy wśród drzew. Jeszcze ciekawszym jest wystrój drugiej komory, gdzie niemal całą szczytową ścianę wypełnia pejzaż morski, z nadbrzeżnymi skałami, na tle którego, przedstawiono myśliwego strzelającego z procy do ptaków, kłębiących się nad wodą, oraz towarzyszącą mu łódź z rybakami. Niestety można oglądać tylko niewielki wycinek tego krajobrazu, widziany z korytarza wyjściowego, poprzez dwie pary drzwi.

Ściana szczytowa pierwszej komory Grobu Polowania i Połowu Ryb, z drzwiami do drugiej komory, lata 530 – 510 przed Chr.
Fragment pejzażu morskiego w drugiej komorze Grobu Polowania iPpołowu Ryb

Ogólnie rzecz biorąc, sceny na freskach w grobach z Tarkwini, ze świetnie oddanymi w ruchu postaciami, sprawiają wrażenie swobodnych i beztroskich, a nawet dionizyjsko żywiołowych. Ta ich beztroska uległa zdecydowanej zmianie pod koniec piątego wieku, co mogło mieć związek z narastającym zagrożeniem politycznym.

Grób Olimpiady, lata 530 – 520 przed Chr.
Grób Lwic, ok. 520 r. przed Chr.
Grób Kuglarzy, późny VI w. przed Chr.
Lewa ściana Grobu Kuglarzy
Grób Bachantów, późny VI w.
Naczółek Grobu Bachantów
Grób Chłosty, późny VI w.
Grób Morettiego, 500 – 400 r. przed Chr.
Grób Big, lata 490 – 480 przed Chr.
Fragmenty wystroju Grobu Big
Grób Triclinium, lata 470 – 440 przed Chr.
Lewa i prawa ściana Grobu Triclinium
Grób Łoża Pogrzebowego, lata 470 – 460 przed Chr.
Lewa i prawa ściana Grobu Łoża Pogrzebowego
Grób Okrętu, połowa V w. przed Chr
Uszkodzony fragment fresku z lewej ściany Grobu Okrętu, od którego pochodzi nazwa grobu
Grób Bettiniego, połowa V w. przed Chr.
Grób Polowania na Jelenie, połowa V w. przed Chr.
Fragment naczółka w Grobie Polowania na Jelenie
Grób Wojownika, lata 430-400 przed Chr.
Fragment fresku z Grobu Pisklęcia, druga połowa V w. przed Chr’.

Jednym z zewnętrznych przejawów hellenizacji religii etruskiej, jaka w pełni nastąpiła w szóstym wieku, jest pojawienie się świątyń. Ślady najstarszych budynków świątynnych pochodzą dopiero z końca siódmego wieku. Świątynie były wznoszone z drewna oraz innych nietrwałych materiałów i poza kamiennymi podmurówkami zachowały się z nich głównie terakotowe dachówki, oraz ozdobne okładziny i antefiksy, wykonywane według szablonu.

Ich architektura wzorowana była na przykładach greckich, jednak wprowadzono w nich szereg rozwiązań oryginalnych, które doprowadziły do powstania miejscowego porządku architektonicznego, nazywanego toskańskim. Do tych różnic przyczynił się użyty materiał; świątynie greckie zbudowane były z kamienia, natomiast konstrukcja świątyń toskańskich wykonana była z drewna, a ich ściany z niewypalanych cegieł lub bloków tufu. Nietrwałość materiału była przyczyną dla której nie zachowała się żadna z tych świątyń. Posiadamy jednak ogólne informacje o ich zasadniczych parametrach, zawarte w słynnym dziele Witruwiusza „De architectura libri decem„, który zapewne mógł oglądać w naturze świątynie toskańskie, chociaż pisał swoją księgę pod koniec pierwszego wieku przed Chr., gdy kultura Etrusków była od dawna zdominowana przez rzymską, a nawet język etruski był bliski ostatecznemu wygaśnięciu. Badania archeologiczne pozwalają na weryfikowanie i poszerzanie informacji Witruwiusza.

Według Witruwiusza stosunek długości do szerokości świątyni toskańskiej powinien wynosić 6:5, a więc były one znacznie krótsze od świątyń greckich, wzniesione na planie niemal kwadratowym. Świątynia usytuowana była na wysokiej kamiennej platformie, na którą prowadziły dosyć wąskie schody. Front świątyni zajmował głęboki niezabudowany przedsionek, sięgający niekiedy połowy jej długości; całość przykryta była dwuspadowym dachem, który nad przedsionkiem wspierał się na ogół na dwóch szeregach rzadko rozstawionych kolumn, po cztery kolumny w każdym szeregu, ze skrajnymi ustawionymi na wprost antów ścian bocznych. Kolumny, nazywane toskańskimi, miały niemal zawsze trzony drewniane, niekanelowane, ustawione na kwadratowych bazach, z kapitelami naśladującymi doryckie. Celle świątyń były niekiedy podzielone na trzy równoległe pomieszczenia, z niezależnymi wejściami, poświęcone triadzie bogów.

Bardzo bogaty zewnętrzny wystrój świątyń, na które składały się głównie rzeźby architektoniczne oraz dachówki, osłony belkowań, antefiksy i akroteria, wykonany był niemal wyłącznie z polichromowanej terakoty, która obok brązu była głównym materiałem używanym przez rzeźbiarzy etruskich. Na szczęście zachowały się bardzo liczne elementy tego wystroju, często w dosyć dobrym stanie.

Acheloos, akroterion z sanktuarium południowego w Pyrgi, ok. 510 r. przed Chr.
Tańczące menady, antefiksy z terakoty, z ok. 500 r. przed Chr.
Pełna wdzięku główka żeńska, z wielkimi czarnymi oczami przypominającymi figurki fenickie, antefiks z terakoty, Pyrgi, 520 – 510 r. przed Chr.
Antefiks z terakoty. druga połowa VI w. lub pierwsza V w. przed Chr.
Antefiks z terakoty, pierwsza połowa V w. przed CHr.
Fragmenty antefiksów z terakoty, ze świątyni Apolla w Portonaccio w Wejach, ok. 510 r. przed Chr.

Głównym materiałem wykorzystywanym przez rzeźbiarzy etruskich była, obok brązu, terakota. W przeciwieństwie do Grecji, rzeźbiarze etruscy nie używali prawie wcale marmuru, zapewne dlatego, że w ich czasach marmur, eksploatowany w Italii, był na ogół gruboziarnisty, co utrudniało szlifowanie, podczas gdy glina umożliwiała precyzyjne cyzelowanie, w którym artyści etruscy osiągnęli mistrzostwo. Podobnie jak w greckich świątyniach, rzeźby zgrupowane były w naczółkach. Najbardziej znanym przykładem takiego wystroju jest naczółek ze Świątyni A w Pyrgi, poświęconej zapewne bogini Thesani, datowany na pierwszą połowę V w. przed Chr. Został on pieczołowicie zrekonstruowany z ponad 2000 terakotowych ułomków i przedstawia scenę z greckiego mitu „Siedmiu przeciw Tebom”; reprezentuje wysoki poziom artystyczny, wskazujący na silne wpływy klasycznej rzeźby greckiej.

Scena z mitu „Siedmiu przeciwko Tebom, z naczółka Świątyni A , z Pyrgi, pierwsza połowa V w. przed Chr.

Natomiast zupełnie oryginalną formą dekoracji rzeźbiarskiej, znaną tylko ze świątyń toskańskich, były wielkie statuy akroterialne, umieszczane wzdłuż kalenicy dachu. Stosunkowo najlepiej zachowaną i najciekawszą pod względem artystycznym jest grupa czterech postaci z mitologii greckiej – Apolla, Latony, Hermesa i Heraklesa – pochodząca ze świątyni Apolla w Portonaccio, w Wejach, datowana na koniec szóstego wieku. Zostały one odkryte na początku XX w., w stanie większego lub mniejszego zniszczenia i zrekonstruowane z ułomków. Pomimo braku zniszczonych rąk (a także głowy Heraklesa) postacie Apolla i Heraklesa, przedstawione w scenie sporu o schwytaną przez herosa Łanię Kerynejską, żywo oddają wrażenie ruchu, choć nie bardzo pasują do tego regularne fałdy na szacie boga. Na jego ramiona spływają grube warkocze, przypominające liny, a lekki uśmiech grubych warg wyraża raczej ironiczne rozbawienie niż gniew. Zachowała się częściowo polichromia posągu Apolla – z jego ciemną karnacją kontrastuje beżowa szata, obrzeżona brunatnym szlakiem.

Latona, rzeźba akroteryjna świątyni Portonaccio w Wejach, koniec VI w. przed Chr.
Apollo z Wejów
Latona z Wejów
Głowa Hermesa z Wejów

Autor rzeźb akroteryjnych z Portonaccio, reprezentujących bardzo wysoki poziom artystyczny, umownie nazywany „Mistrzem Apolla”, zaliczany jest do późnego kręgu „koroplastów” – rzeźbiarzy pracujących w glinie – których protoplastą miał być mistrz Wulka. Według starożytnych źródeł, ten jedyny rzeźbiarz etruski znany z imienia, około roku 580, został zaproszony przez króla rzymskiego Tarkwiniusza Starego, do wykonania statuy Jowisza umieszczonej w świątyni „Triady Bogów” na Wzgórzu Kapitolińskim.
Z tej samej świątyni z Wejów pochodzi również nieco późniejsza para bardzo zniszczonych terakotowych posągów Ateny i Heraklesa, którego realistycznie przedstawione ramiona i tors wskazują na silne wpływy sztuki attyckiej.

Herakles i Atena, rzeźby ze świątyni Portonaccio w Wejach, ok. 500 r. przed Chr.

W pochówkach z okresu archaicznego dominowała zdecydowanie kremacja, czemu towarzyszył rozwój produkcji urn popielnicowych. Najsłynniejszymi spośród nich – wręcz symbolami sztuki etruskiej – są dwa sarkofagi pochodzące z Cerveteri, z ostatniej ćwierci szóstego wieku. Skrzynie obu sarkofagów mają formę ozdobnej sofy, na której spoczywa para małżonków naturalnej wielkości. Sarkofagi są tak do siebie podobne, że bardzo możliwe, iż pochodzą z tego samego warsztatu. Wykonane zostały z gliny, składane z wielu, oddzielnie wypalanych elementów. Polichromia, jaką jaką były pokryte, zachowała się częściowo na znacznie lepiej zachowanym sarkofagu przechowywanym w Luwrze. Drugi sarkofag z Muzeum Etruskiego Villa Giulia w Rzymie, został pieczołowicie odtworzony z około czterystu odnalezionych fragmentów. Małżonkowie spoczywają obok siebie, wsparci na poduszkach i odwróceni w lewą stronę; ona ubrana jest w obcisłą suknię i okrągły kapelusz na głowie, spod którego spływają jej na piersi długie warkocze; on okryty jest płaszczem, który odsłania piersi i ramion, a jego prawa ręka obejmuje serdecznie ramię małżonki. Włosy, splecione także w liczne warkocze, opadają mu na plecy. Na twarze obojga widnieje lekko zarysowany uśmiech, zapożyczony od kor greckich, który stał się cechą charakterystyczną rzeźby etruskiej. Tęczówki ich lekko ukośnych, migdałowych oczu, skierowanych na widza, były wykonane z innego materiału, który się nie zachował.

„Sarkofag małżonków” z Muzeum Etruskiego w Rzymie, 515 – 505 przed Chr. (brak lewej części przykrywy, oddanej od renowacji)
Prawa strona „Sarkofagu małżonkow”, widziana od przodu
Prawa strona „Sarkofagu małżonków”, widziana od tyłu

W Cerveteri wykonywane w tym czasie również mniejsze urny popielnicowe podobnego typu.

Urna popielnicowa z Cerveteri, przedstawiająca kobietę wylewającą na dłoń olejek z alabastronu, 540 -530 r. przed Chr.
Mała urna popielnicowa, Cerveteri, 510 – 490 r. przed Chr.
Wieko dużej urny terakotowej, Cerveteri, ok. 490 r. przed Chr.

Poza rzeźbami z terakoty, z okresu archaicznego pochodzą również nieco prymitywne rzeźby z nenfro, miękkiego tufu wulkanicznego.

Młody człowiek jadący na hipokampie, rzeźba w nenfro, Vulci, 550 – 540 przed Chr.
Para lwów – strażników grobu, rzeźby z nenfro, Vulci, 550 – 525 przed Chr.
Płyta z reliefem przedstawiającym psa, , Tolfa, pierwsza połowa VI w.
Płyta z nenfro, ozdobiona reliefem, z grobu w Tarquinii, pierwsza połowa VI w.

Do specjalności Chiusi należały, szeroko rozprowadzane, sarkofagi z wapienia, wykonywane w latach 550 – 460 przed Chr. Ich ściany były ozdabiane reliefami przedstawiającymi tak sympozjony, tańce i zabawy, a nawet hulanki, jak i poważne sceny pogrzebowe – wystawiania i opłakiwania ciała zmarłego. Jeden z najbardziej reprezentacyjnych sarkofagów tego typu pochodzi z nekropolii Sperandio w Perugii i jest datowany na pierwszy kwartał V w. przed Chr. Relief na jego ścianie frontowej, przestawia powracających z wyprawy wojennej, ze zdobycznymi zwierzętami i innymi łupami, natomiast na ściankach bocznych umieszczono sceny biesiadne.

Fragmenty reliefu przedstawiającego powrót z wyprawy wojennej, z sarkofagu z nekropolii Sperandiio, pierwszy kwartał V w. przed Chr
Scena biesiadna, z sarkofagu z nekropolii Sperandio, pierwszy kwartał V w. przed Chr
Relief na ściance frontowej sarkofagu, ze sceną wystawienia ciała zmarłej, Chiusi ok. 490 r. przed Chr.

Na przedstawionych niżej scenach tanecznych, na bazach cippusów, widać charakterystyczną „mimikę rąk” tańczących.

Bazy cippusów,, z reliefami przedstawiającymi tańce, pierwsza połowa V w. przed Chr.

Etruskie brązy, z okresu archaicznego cechowały się mistrzostwem wykonania i wysokim poziomem artystycznym, dzięki czemu były cenione i poszukiwane w całym basenie Morza Śródziemnego.

Waza z Brązu, Vulchi, 570 – 560 r. przed Chr.
Urna popielnicowa, Capua, ok. 510 r. przed Chr.
Figurki konnych amazonek z brązu, dekorujące przykrywę urny popielnicowej, Etruska Campania, 510 – 490 przed Chr.
Lebes, naczynie na win, Capua, 510 – 480 r. przed Chr.
Kandelabr, druga połowa VI w,
Figurka kory z brązu, ozdoba mebla, 530 – 520 r. przed Chr.
Zwierciadło z brązu, ok. 500 r. przed Chr.
Zwornik z brązu z głową Acheloosa, ok. 500 r, przed Chr.
Złote kolczyki, 530 – 480 przed Chr.

Okres klasyczny, 475 – 300

Lata 475 – 300 w kulturze etruskiej noszą nazwę „Okresu klasycznego”, nawiązującą do wpływów klasycznej kultury greckiej, w dziedzinie polityki doprowadziły do upadku niezawisłości Etrusków. Kryzys polityczny został zapoczątkowany pogromem floty etruskiej w bitwie z flotą syrakuzańską, rozegranej w pobliżu Cumae, w roku 474 przed Chr., która wyeliminowała Etrusków z wód południowego Morza Tyreńskiego. Był to okres wielkiego wzrostu potęgi Syrakuz, po ich zwycięskiej bitwie z Kartagińczykami, pod Himerą w roku 480, po której Kartagińczycy zostali wyparci do zachodniej strony Sycylii. Syrakuzańczycy nie tylko wsparli greckich mieszkańców Cumae, w ich konflikcie z Etruskami – co spowodowało ich stopniowe wyparcie z Kampanii – lecz również, w latach 453 – 384, najeżdżali północne regiony Morza Tyreńskiego, gdzie w roku 384 złupili sanktuarium w ważnym porcie etruskim, Pyrgi. Wywołało to znaczne osłabienie handlu etruskiego z Grecją, szczególnie na południu, co znalazło odbicie w wielkim zmniejszeniu znalezisk ceramiki greckiej na cmentarzach etruskich.

Zmagania Etrusków z imperializmem rzymskim w IV w. rozpoczęły się od wojny z Wejami, zakończonej zdobyciem i zburzeniem ich miasta w roku 396, a po serii konfliktów zbrojnych z kolejnymi miastami etruskimi, zakończyły się dwoma zwycięstwami Rzymian nad Jeziorem Wadymońskim (w 310 i 283 r. przed Chr.), po których Etruria praktycznie straciła niepodległość.

Ograniczenie kontaktów z artystami greckim, jakie wówczas nastąpiło, przyniosło obniżenie poziomu sztuki etruskiej. Zmianie uległ również jej duch. Widać to najwyraźniej w sztuce cmentarnej, w której pojawiły się przejawy strachu przed życiem pozagrobowym, widoczne w wizerunkach koszmarnych demonów, z Charunem (greckim Charonem), groźnym przewodnikiem do świata podziemnego; w ikonografii etruskiej przedstawianym często z młotem na ramieniu.

Symboliczne wrota do zaświatów, strzeżone przez dwa demony, w Grobie Charuna, na nekropolii Monterozzi w Tarquinii, 275 – 250 r. przed Chr.
Sanktuarium z Greppe Sant’Angelo w Cerveteri,, późny IV w. przed Chr.
Charun, rzeźba z nenfro w sanktuarium z Greppe Sant’Angelo w Cerveteri,, późny IV w. przed Chr.

Ta zmiana nastroju mogła być wywołana pesymistyczną oceną sytuacji politycznej, w duchu religijnej interpretacji historii. Etruskowie wierzyli w pełną dominację bogów nie tylko nad indywidualnym życiem człowieka, lecz także nad życiem narodów. Wedłuch nich, długość życia, tak jednych, jak i drugich, była ściśle określona przez bogów i nie można było mieć na nią wpływu.. Teraz uznali, że nadszedł koniec ich państwa.

Ogólnie rzecz biorąc, chociaż formalnie Etruskowie przejęli panteon i obrządki religii greckiej, to ich religijność różniła od niej bardzo. Zasadnicza różnica polegała na ich wierze w stałą i bezpośrednią ingerencję bogów we wszelkie przejawy życia, a co więcej, sądzili, że wola bogów przekazywana jest za pośrednictwem znaków widzialnych, występujących w przyrodzie. Jak sformułował to Seneka: „My uważamy, że piorun powstaje wtedy, gdy chmury kolidują ze sobą. Natomiast oni przypisują wszystko działaniu boskiemu i sądzą, że zjawiska przyrody nie dlatego świadczą o przyszłości, że zaistniały, lecz dlatego zaistniały, by odsłonić przyszłość”.

Nic więc dziwnego, że w religii etruskiej zasadniczy nacisk położony był na odczytywanie woli bogów, na podstawie zewnętrznych znaków. W przeciwieństwie do greckiej, religia etruska była religią objawioną. Według legendy, jej podstawy pochodziły od Tagesa, cudownego dziecka, o głowie i mądrości starca, wyoranego z ziemi podczas orki. Tages przekazał tę wiedzę – nazywaną Disciplina Etrusca – etruskim arystokratom, którzy spisali ją w księgach, zwanych tagezjańskimi. Drugim źródłem prawd objawionych była nimfa Vegoia, która przekazała przede wszystkim wiedzę o interpretacji piorunów.

Księgi Dysypliny Etruskiej dochowały się jedynie we fragmentach, a z tekstów starożytnych wiadomo, że dzieliły się na kilka grup: libri haruspicini, dotyczyły tzw. haruspiciów, czyli wróżb z wnętrzności zwierząt ofiarnych; libri fulgurales (księgi piorunów) zawierały zasady interpretowania błyskawic; a libri rituales (księgi rytuałów) dotyczyły zasad sprawowania kultu, wznoszenia miast i sanktuariów, podziału i własności pól, oraz ogólnie rytuałów związanych z zarządzaniem sprawami cywilnymi i militarnymi. Libri acherontici (księgi świata podziemnego) poświęcone były życiu pozagrobowemu oraz rytuałom zapewniającym zbawienie, natomiast ostentaria (księgi wróżb) służyły interpretacji snów i cudownych zjawisk.

Haruspikowie, specjalni kapłani etruscy zajmowali się odczytywaniem woli bogów na podstawie badania wnętrzności zwierząt ofiarnych, a fulgiuriatorowie nie tylko interpretowali znaczenie błyskawic, lecz nawet uchodzili za zdolnych do ściągania piorunów. W świecie starożytnym przywiązującym wielką wagę do wróżbiarstwa, kapłani etruscy, cieszyli się wielkim autorytetem, a ich interpretacje wykorzystywane były tak przez osoby prywatne, jak i przy podejmowaniu decyzji w sprawach społecznych lub państwowych, jeszcze przez parę wieków po tym jak język etruski został całkowicie zapomniany. Jednak ich status stopniowo malał, aż do poziomu jarmarcznych magików.

Z okresu klasycznego pochodzi szereg kamiennych sarkofagów z figurą zmarłego, niemal naturalnych rozmiarów. leżącą na przykrywie, oraz całą skrzynią udekorowaną reliefami lub obrazami. Na niektórych z nich figurują imiona zmarłego. Ten prekursorski typ sarkofagów miał przed sobą długą przyszłość, sięgającą czasów nowożytnych.

Sarkofag z polichromowanego marmuru, Cerveteri, trzeci kwartał V w. przed Chr,
Sarkofag z nenfro Vekthura Auzrinasa, Tarquinia, druga połowa IV w.
Sarkofag z nenfro, Tarquinia, koniec IV w.
Sarkofag Valthura Vipinana, odlew z gipsu, koniec IV w.
Pokrywa sarkofagu żeńskiego z wapienia, Tarquinia druga połowa IV w.
Stella nagrobna z piaskowca, Nekropolia Certosa w Bolonii, koniec V w. przed Chr.

Wykuty głęboko w skale grobowiec możnej rodziny Matuna z Cerveteri jest jedynym znanym grobem etruskim ozdobionym stiukami i dlatego nosi nazwę Grobu Reliefów. Strome schody prowadzą do dużej prostokątnej komory grobowej wspartej na dwóch kwadratowych filarach. Nisze wykute w ścianach komory, oraz biegnące poniżej ławy służyły do składania ciał zmarłych. Realistycznie wykonane w stiuku, przedmioty codziennego użytku oraz ekwipunku wojennego, zostały rozmieszczone na ścianach i filarach, naśladując zapewne autentyczne urządzenie domu, co sprawia wrażenie pewnej przytulności, Jedynymi aluzjami do życia pozagrobowego jest płaskorzeźba trójgłowego Cerbera, z towarzyszącym mu demonem na wężowych nogach, umieszczona pod niszą, na wprost wejścia, oraz para butów, stojących poniżej łoża, na znak, że nie będą już używane.

Grób Reliefów na nekropolii Banditaccia w Cerveteri, trzeci kwartał czwartego wieku przed Chr.
Cerber i demon o wężowych nogach, płaskorzeźba w Grobie Reliefów


Ważnym wydarzeniem w życiu Etrusków była uroczystość formalnego przejścia do młodzieży do stanu dorosłości, podczas którego składano w ofierze statuy chłopców i dziewcząt.

Statuy chłopców składane w ofierze z okazji formalnego uznania ich dorosłości, druga połowa V w’ przed Chr.
Statuy dziewcząt składane w ofierze z okazji formalnego uznania ich dorosłości, druga połowa V w’ przed Chr.
Głowy końskie z nenfro, Vulci, koniec IV w.

Tradycja wyrobów brązowniczych kontynuowana była w Etrurii w okresie klasycznym i cieszyły się one nadal popularnością w całym basenie Morza Śródziemnego, chociaż uważa się, że ich jakość wykonania była niższa niż w okresie archaicznym. Nadal wykonywano duże posągi z brązu i małe figurki wotywne, jak również przedmioty użytkowe. Ich krótki przegląd zacznę od małej figurki wotywnej przedstawiającej Atenę (czyli etruską Menvrę), w czubatym hełmie i w napierśniku z Gorgoną, gdy w lekkim rozkroku, wznosi prawą rękę, w której niegdyś dzierżyła zapewne zaginiony miecz. Ruch jej postaci oddany jest znakomicie, podobnie jak charakterystyczne rysy twarzy.

Posążek wotywny Ateny, Fiesole, druga połowa V w. przed Chr.
Posążek wotywny hoplity, ok. 475 – 450 przed Chr.

Spośród dużych etruskich posągów z brązu z tego okresu najbardziej znanym jest tak zwany Mars (etruski Laran) z Todi, gdzie został pieczołowicie pochowany, w wykopie wyłożonym trawertynem. Ponieważ brak mu było uszkodzonego tyłu głowy, zapewne niegdyś przykrytego hełmem, więc prawdopodobnie został ugodzony piorunem, co Etruskowie uznawali za świadectwo wyjątkowej ingerencji boskiej, wymagającej rytualnego pochówku. Posąg wykazuje wpływy klasycznej rzeźby greckiej, lecz przypisuje mu się pochodzenie z warsztatu etruskiego, zapewne z Orvieto, chociaż załączona tabliczka dedykacyjna, została wprawdzie zapisana alfabetem etruskim, lecz w indo-europejskim języku umbryjskim, a nazwisko ofiarodawcy wskazuje na to, że mógł być Celtem, co świadczy dobitnie o tym jak niejednorodną, pod względem etnicznym, była Etruria w tym okresie.

Tzw. Mars z Todi, V/IV w. przed Chr.

Figurka wotywna, wojownika w attyckim hełmie i pancerzu, 420 – 400 r. przed Chr.

Głowa z brązu posągu młodego człowieka, wyłowiona z Jeziora Bolsena, wykazująca wpływy Polikleta, drugi kwartał IV w. przed Chr.

Figura wotywna małego chłopca, znaleziona w etruskim sanktuarium nad Jeziorem Trazymeńskim, IV/III w. przed Chr. Bulla na szyi chłopca świadczy o jego arystokratycznym pochodzeniu. Takie bulle były z jednym z licznych zwyczajów etruskich przejętych później przez Rzymian.

Słynne popiersie z brązu przechowywane w Muzeach Kapitolińskich, przez długi czas uznawane było za wizerunek Lucjusza Juniusza Brutusa, założyciela Republiki Rzymskiej, co jak się zdaje nie miało innych podstaw, poza groźną, pełną silnej woli i determinacji fizjonomią portretowanego. Obecnie uznaje się popiersie za znakomite dzieło rzeźbiarza etruskiego z końca IV w. Warto to wspomnieć, że ustalanie pochodzenia Wilczycy Kapitolińskiej przebiegała w odwrotnym kierunku: przez wieki uważana za koronne dzieło sztuki etruskiej zostało ostatnio zidentyfikowana jako pochodząca z XI w. po Chr.

Męskie popiersie z brązu, późny IV w. przed Chr.

Szczególnie piękne były etruskie wyroby z brązu, przeznaczone dla dam: podręczne zwierciadła, ze scenami mitologicznymi, lub obyczajowymi, wygrawerowanymi na odwrocie, oraz cisty – ozdobne puzdra, zazwyczaj koliste lub owalne – używane w szczególności do przechowywania klejnotów, kosmetyków lub innych cennych elementów garderoby żeńskiej.

Zwierciadła, druga połowa IV w.
Cista, 375 – 325 przed Chr.
Cista, 340 – 300 r. przed Chr.
Cista, 325 – 300 przed Chr.
Owalna cista 340 – 300 r. przed Chr.
Figurki oraczy z Arezzo, 430 – 400 przed Chr.

Jednak chyba największe wrażenie robią domowe utensylia; przeznaczone do codziennego użytku; bywają prawdziwymi dziełami sztuki.

Kandelabr z Vulci, V/IV w. przed Chr.
Bratobójczy pojedynek Eteoklesa i Polinejkesa – temat często występujący w sztuce etruskiej – uchwyt misy, trzeci kwartał IV w. przed Chr.
Ozdobny toporek, IV/III w. przed Chr,
Sitko, VI/V w. przed Chr.
Szufelka do kadzidła, druga połowa IV w.
Sitka, V/IV w. przed Chr.
Situla, około 400 r. przed Chr,
Situle, 330 – 300 r. przed Chr.
Askos, czwarty kwartał IV w.

Okres hellenistyczny, 300 – 90 przed Chr.

W pierwszej połowie trzeciego wieku przed Chr. Rzymianie kontynuowali ostateczną aneksję Etruri. Volsinia (późniejsze Orvieto) – ostatnie niepodległe miasto Etrurii – została zajęta i zburzona, po buncie niewolników w roku 264. Traktaty pokojowe, narzucane przez Rzymian podporządkowywanym miastom etruskim, wiązały się z ogromnymi konfiskatami ziemi, kontrybucjami i rabunkami. Ze zburzonej Volsinii, znanej z wysokiego poziomu wyrobów z brązu, Rzymianie wywieźli dwa tysiące posągów, przetopionych później na monety, a zwycięski konsul, M. Fulvius Flaccus, „zaprosił” do Rzymu i umieścił w świątyni na Awentynie posąg etruskiego boga Voltumna, czczonego w Volsinii.

Podbite miasta Etruskie zachowywały pewną autonomię, a w ich administracji uczestniczyli przedstawiciele lokalnej arystokracji, w pełni podporządkowani władzom rzymskim. Jednocześnie Rzymianie prowadzili kolonizacje na terenach etruskich, a budowany tam system dróg miał, w razie czego, zapewnić możliwość szybkiej interwencji wojskowej. Miasta szybko ulegały romanizacji, a język etruski został zepchnięty na wieś, gdzie przetrwał jeszcze do całkowitego wygaśnięcia, na początku I w. po Chr., co przypieczętowało ostatecznie upadek cywilizacji etruskiej. Około 90 r. przed Chr. większość Etrusków uzyskała obywatelstwo rzymskie, a w ramach reform administracyjnych Oktawiana, przeprowadzonych pod koniec I w. przed Chr., Etruria została siódmym spośród jedenastu regionów na które podzielono Italię.

Sztuka etruska z okresu hellenistycznego, naśladowała tendencje występujące w całym świecie śródziemnomorskim. Sarkofagi etruskie z trzeciego wieku przed Chr. kontynuowały formy znane z lat poprzednich, z postacią zmarłego spoczywającą na wieku w pozycji śpiącego.

Kamienny sarkofag, 325 – 250 przed Chr.
Tzw. „Sarkofag urzędnika” z nenfro, Tarquinia, III w, przed Chr.
Tzw, „Sarkofag poety” z nenfro, Tuskania, III w. przed Chr.
Wieko sarkofagu z terakoty, Tuskania,, pierwszy kwartał II w. przed Chr.

Poczynając od wczesnych lat wieku drugiego, popularnymi stały się sarkofagi, na których leżąca figura zmarłego opiera się na lewym łokciu i spogląda na prawo. Tę samą formę miały również liczne mniejsze urny popielnicowe, których produkcja rozwinęła się szczególnie silnie w Chiusi – gdzie były modelowane w glinie, przy użyciu matryc – i osiągnęła wysoki poziom artystyczny. W innych miastach do wyrobu tego typu popielnic używano również innych materiałów, na przykład alabastru, popularnego w Volterze. Frontowa ścianka urn była na ogół ozdabiana reliefami ze scenami mitologicznymi, najczęściej gwałtownymi i krwawymi, nawet w urnach przeznaczonych dla kobiet. Do najpopularniejszych tematów należał bratobójczy pojedynek Eteoklesa z Polinejkesem i scena wymordowania jeńców trojańskich przez Achillesa na pogrzebie Patroklesa. Ten ostatni temat bywa interpretowany jako anty-rzymski, gdyż Etruskowie uważali siebie za potomków homeryckich herosów greckich, w przeciwieństwie do Rzymian, przypisujących sobie pochodzenie trojańskie.

Sarkofag Seiantiz Hanunii Tlesnasy z malowanej terakoty, z okolic Chiusi, drugi kwartał II w.. przed Chr.
Urna popielnicowa z terakoty, Chiusi, pierwsza połowa II w. przed Chr.
Urna popielnicowa z terakoty, Chiusi, pierwsza połowa II w. przed Chr.
Urna popielnicowa z trawertynu, ze sceną składania Ifigenii w ofierze, druga połowa II w.

Z biegiem czasu inskrypcje na grobowcach, figurach wotywnych i cippusach (znacznikach grobów) wykonywane były coraz częściej po łacinie, a nie w języku etruskim.
.

Głowa mężczyzny, figura wotywna z terakoty, 300 – 200 r. przed Chr.
Chłopiec z bullą na szyi, trzymający gołębia, rzeźba z brązu, odnaleziona w Jeziorze Trazymeńskim, 200 – 150 r. przed Chr.
Niemowlę w powijakach, terakotowa figurka wotywna, III w. przed Chr.
Strigilis, ok. 300 r. przed Chr.
Lusterko, z wygrawerowaną scena z Ajaksem, Tetydą i Alkumene, ok. 300 r. przed Chr.
Podstawa cisty, brąz, 325 – 275
Kontenery z brązu, 200 – 150 przed Chr,

Specyficzną formą figurek wotywnych z brązu były tzw. „figury wstęgowe”, w których całą postać, z wyjątkiem głowy, wykonywano z wąskiego i długiego paska blachy, przez co była niezmiernie wydłużona. Poniżej przedstawiono dwie takie figurki, z których druga złożona jest z dwóch, połączonych ze sobą plecami, postaci haruspików, w ich charakterystycznych stożkowych czapkach.

Cippus z piaskowca, z inskrypcją etruską, Vulci, III w. przed Chr.
Cippus z Palestriny, z inskrypcją łacińską, druga połowa II w. przed Chr.
Cippus z nenfro, III/I w, przed Chr,
Złoty wieniec z bluszczu, 300 – 200 r. przed Chr.