Gotyk w Anglii

W 1174 r., niespełna cztery lata od zamordowania biskupa Thomasa Becketa w katedrze kanterburyjskiej, chór katedry został zniszczony przez pożar i, jak relacjonuje kronikarz Gervase z Canterbury, komisja, powołana przez kapitułę katedry, powierzyła budowę nowego chóru francuskiemu architektowi, Guillaume’owi de Sens. Wykorzystując swoje doświadczenia zdobyte przy budowie gotyckich katedr francuskich, Guillaume sporządził i realizował projekt nowego chóru, lecz w roku 1179 uległ poważnemu wypadkowi, spadając z rusztowania, i zmarł w roku 1180. Kierownictwo budowy przejął jeden z jego asystentów, William Anglik, który kontynuował realizację projektu swojego poprzednika. W latach 1180 – 1184 na miejscu dawnej prostokątnej kaplicy wzniesiono obecną Kaplicę Trójcy Świętej, znacznie powiększoną i otoczoną półkolistym obejściem, a na jej przedłużeniu została dobudowana okrągła kaplica, zwaną ‘Koroną Becketa’, w której przechowywano relikwie zamordowanego biskupa. Do budowy użyto wapienia pochodzącego z Normandii, a trzony kolumn zostały wykonane z tzw. ‘marmuru’ z Purbeck, o ciemnym prawie czarnym kolorze. W tak przebudowanym chórze zastosowano szereg rozwiązań charakterystycznych dla gotyku, takich jak ostre łuki (za wyjątkiem okien), sześciodzielne sklepienia krzyżowo-żebrowe i łuki przyporowe. Tak przebudowany chór w Canterbury uważany jest za pierwszą monumentalną budowlę w stylu gotyckim na terenie Anglii, a jego sława przyczyniła się do dalszego szybkiego zaadaptowania tego stylu.

Kaplica Trójcy Świętej w katedrze w Canterbury
Chór w katedrze w Canterbury

Podstawowe cechy charakterystyczne stylu gotyckiego, do których należą ostre łuki, sklepienia krzyżowo-żebrowe, łuki przyporowe, podział poziomy nawy na trzy strefy, arkad międzynawowych, tryforiów i okien górnych, oraz wielkie okna wyposażone w maswerki i ozdobione witrażami, zostały adaptowane w gotyku angielskim, który różnił się jednak od gotyku francuskiego szeregiem rozmaitych cech lokalnych, przy czym charakteryzował się ogólną tendencją do większej dekoracyjności, uzyskiwanej często kosztem rezygnacji z wyraźnego demonstrowania struktury architektonicznej, tak dominującego w gotyku francuskim.

Do cech wyróżniających katedry angielskie należały:

  • Duża długość nawy oraz chóru, przy stosunkowo niewielkiej wysokości;
  • Prostokątne krańce wschodnie, często z kaplicą Panny Maryi na przedłużeniu głównej osi;
  • Jedna lub dwie pary transeptów;
  • Fasada parawanowa, luźno związana z głównym korpusem, często wychodząca poza jego obrys z bogatym wystrojem rzeźbiarskim;
  • Dwie wieże zachodnie osłonięte fasadą parawanową, często usytuowane poza obrysem głównego korpusu;
  • Potężna kwadratowa wieża na skrzyżowaniu nawy z transeptem;
  • Brak ozdobnego portalu w ścianie zachodniej; główne wejście prowadzące często z portyku położonego z południowej lub północnej strony;
  • Wielkie okna zachodnie; prawie nie spotykane rozety;
  • Stosunkowo długie chóry z przegrodami ołtarzowymi;
  • Filary międzynawowe, rozczłonkowanie licznymi służkami;
  • Wykorzystanie kamienia o różnym kolorze, dla uzyskania efektu dekoracyjnego;
  • Kwadratowe krużganki i kapitularze, jako typowe elementy zabudowy otoczenia katedry.
Katedra w Canterbury
Katedra w Gloucester
Katedra w Wells
Południowe wejście do katedry w Canterbury
Południowe wejście do katedry w Gloucester
Południowa fasada katedry w Gloucester

Niemal wszystkie katedry angielskie cechuje wielka niejednorodność stylistyczna. W znacznej liczbie przypadków, dawne katedry i opactwa wzniesione w stylu romańskim, który nosi tu nazwę normańskiego, były przebudowywane w stylu gotyckim, a dalsze przebudowy prawie wszystkich ciągnęły się dosłownie przez setki lat. Jedynym wyjątkiem jest katedra w Salisbury, która, poza wieżą, powstała niemal jednym ciągiem, w latach 1220 – 1258, stąd jej wyjątkowo zgrabna sylwetka, uwieczniona na obrazach Johna Constable’a.

Katedra w Salisbury
Katedra w Salisbury
Katedra w Salisbury
Kapitularz przy katedrze w Salisbury widziany od strony krużganków
Krużganki przy katedrze w Salisbury

Należy pamiętać o katastrofalnych zniszczeniach wystroju angielskich budowli kościelnych podczas okresu reformacji i Wojny Domowej, poczynając od likwidacji klasztorów i wykorzystywania budynków klasztornych jako zasobów taniego kamienia budowlanego za panowania Henryka VIII, poprzez ikonoklastyczne rozporządzenia Edwarda VI, aż po fanatyczną furię niszczycielską purytanów Cromwella. Bardzo niewiele średniowiecznych witraży ocalało, a kamienne rzeźby, które teraz figurują na fasadach są na ogół dziewiętnastowiecznymi imitacjami, zniszczonych oryginałów.

Architektura gotycka dominowała w Anglii znacznie dłużej niż w Europie kontynentalnej, bo od końca dwunastego wieku, co najmniej do połowy wieku szesnastego. Pod względem stylistycznym ten długi okres dzieli się na trzy fazy: gotyku staroangielskiego, od późnych lat XII do późnych lat XIII w.; gotyku dekoracyjnego, od późnych lat XIII, do późnych lat XIV w.; i gotyku perpendykularnego poczynając od późnych lat XIV, aż do połowy XVI w.

Wyróżniającą cechą gotyku staroangielskiego są lancetowe okna: ostrołukowe, wysokie i wąskie, na ogół pozbawione laskowań. Często bywają skupione razem parami lub trójkami i objęte wspólnym łukiem arkadowym o podobnym kształcie, jak ma to miejsce w katedrze w Salisbury, która jest klasycznym przykładem gotyku staroangielskiego. Słynne „Pięć sióstr” z minsteru w Yorku, to zespół pięciu takich okien, o wysokości 16,3 m i szerokości 1,5 m, poprzedzielanych kolumienkami z marmuru, z oryginalnymi witrażami typu grisaille. W katedrze w Wells nieprzerwany ciąg lancetowych otworów okiennych, umieszczonych w głębokich niszach, z wyprofilowanymi obrzeżeniami, biegnie wzdłuż nawy głównej i transeptów, zamiast tradycyjnych tryforiów, akcentując poziome ukierunkowanie nawy.

Północny transept katedry w Wells

Innym charakterystycznym elementem, pojawiającym się już w stylu staroangielskim są filary wiązkowe, w których trzon, o przekroju kwadratowym lub kolistym, otoczony jest służkami, na które spływają żebra sklepień. Służki wyodrębnione są wyraźnie od trzonu filaru lub nawet w ogóle ne stykają się z trzonem, szczególnie w przypadku, gdy są wykonane z innego kamienia, jakim najczęściej bywał ciemny, wyszlifowany marmur z Purbeck. Gzymsy i ościeża bywają często udekorowane rzeźbionymi ornamentami i fryzami z motywami geometrycznymi i roślinnymi.

Witraże stały się powszechnym elementem wystroju katedr, umieszczane szczególnie w oknach naw bocznych, transeptach i w fasadach zachodnich. Ogromna większość z nich padła łatwą ofiarą fanatycznych ikonoklastów. Największy zespół witraży średniowiecznych zachował się w katedrze w Canterbury. Najstarsze pochodzą z końca XII i z XIII w., z okresu przebudowy chóru katedry Należy do nich zespół wizerunków ‘Przodków Chrystusa’, datowanych na późne lata XII w., z których przetrwało 43, a szacuje się, że początkowo było ich 85. Prawdopodobnie pierwotnie były umieszczane parami w Kaplicy Trójcy Świętej, później część z nich została wkomponowana do wielkich okien perpendykularnych. Najbardziej znany z tych witraży przedstawia Adama, pracującego w ogrodzie. W tych samych latach powstał niewielki witraż historyczny, ilustrujący krwawy najazd Duńczyków na Canterbury, jaki miał miejsce w roku 1011, a także piękne tondo w południowym transepcie. W Kaplicy Trójcy Świętej znajduje się siedem zachowanych, spośród cyklu dwunastu okien witrażowych, poświęconych cudom, przypisywanym Św. Tomaszowi Becketowi, pochodzących z początku trzynastego wieku. Znaczna część tych witraży zachowała się z dużymi ubytkami, uzupełnianymi w XIX i XX w.


Tondo w północnym transepcie katedry w Canterbury, koniec XII w.

Najazd wikingów na Canterbury w roku 1011, witraż w katedrze, koniec XII w

Dekoracyjny styl gotycki charakteryzował się bogatą, często przesadną, ozdobnością, przejawiającą się szczególnie silnie w sklepieniach i w maswerkach. W okresie tym rozbudowano znacznie, stosowane dotychczas sklepienia krzyżowo-żebrowe, wprowadzając żebra dodatkowe, oraz żebra dekoracyjne, które nie pełniły żadnej funkcji nośnej, a jedynie ozdobną, co doprowadziła do powstania nowych typów sklepień takich jak sieciowe, czy gwiazdowe. Żebra szczytowe, biegnące wzdłuż osi nawy, podkreślały jej horyzontalny charakter. Węzły żeber osłaniane były misternymi zwornikami dekoracyjnymi. Natomiast w oknach, pionowe laskowania dochodziły zwykle do poziomu cięciwy łuku okiennego, a powyżej tego poziomu maswerki rozgałęziały się, tworząc wyszukane wzory, we wczesnym okresie o charakterze geometrycznym, a w późniejszym przypominające sploty roślinne. Koronnym przykładem takiego okna jest słynne ‘Serce z Yorkshire’ w minsterze w Yorku.


‚Drzewo Jessego’ – okno w stylu dekoracyjnym z połowy XIV w. w katedrze w Wells
Laskowania w stylu dekoracyjnym w oknie Kaplicy Maryjnej przy katedrze w Ely, bez witraży zniszczonych przez ikonoklastów

Całkowicie oryginalnymi formami architektonicznymi, opracowanymi w tym okresie w Anglii, są kapitularze wzniesione na planie wieloboku, z centralną kolumną, z której w górę i na boki, rozchodzą się, symetrycznie rozmieszczone, kamienne żebra, niczym gałęzie palmy daktylowej, z rozpiętymi na nich palmowymi sklepieniami. Wnętrze oświetlają wielkie okna w ścianach bocznych, a na dole, wzdłuż obwodu biegną ozdobne nisze z sediliami dla członków kapituły. Jedne z nielicznych przypadków wykorzystania tych angielskich rozwiązań architektonicznych w Europie kontynentalnej można znaleźć na zamku krzyżackim w Malborku.


Kapitularz w Opactwie Westminsterskim, 1246 – 55 r.

Sklepienie kapitularza w Opactwie Westminsterskim

Kapitularz przy katedrze w Wells, 1306 r
.

Sklepienie kapitularza w Wells

Schodu z katedry do kapitularza w Wells


Przedsionek Wielkiej Sali w Christ Church College w Oksfordzie, 1640 r.

Letni refektarz w zamku krzyżackim w Malborku, XIV w.

Wielki refektarz w zamku krzyżackim w Malborku, ok. 1320 – 37


Zupełnie unikalną konstrukcją centralną jest słynny oktagon w katedrze w Ely, do powstania którego przyczyniła się katastrofa budowlana. Ogromny budynek katedry został wzniesiony w dwunastym i trzynastym wieku, w stylu romańskim i gotyku staroangielskim, z potężną wieżą wzniesioną na skrzyżowaniu nawy głównej z transeptem, która runęła w nocy z 12 na 13 lutego 1322 r. Przyczyną upadku było prawdopodobnie przesunięcie się ziemi pod filarami wspierającymi wieżę, spowodowane głębokimi wykopami pod fundamenty kaplicy Panny Maryi, wznoszonej właśnie tuż obok północnej strony chóru katedry. W koncepcji odbudowy zniszczonej wieży ważną rolę odegrał zakrystianin, Alan z Walsingham, mnich benedyktyński z miejscowego klasztoru i utalentowany architekt-samouk, który już wcześniej kierował budową kaplicy Panny Maryi.

Po katastrofie uznano, że cztery filary nie stanowiły dostatecznie silnej podstawy wieży i podjęto decyzję, by ją oprzeć na ośmiu filarach, umieszczonych w wierzchołkach ośmioboku, w większej niż dotąd odległości od środka skrzyżowania. Aby to osiągnąć zlikwidowano najbliższe środkowi przęsła nawy, transeptów i chóru, uzyskując w ten sposób większą powierzchnie swobodnego kwadratu skrzyżowania, o boku długości około 24 m, w którego narożach wzniesiono ukośnie ustawione, ażurowe ściany, przeprute u dołu ostrołukowymi przejściami, a u góry wielkimi oknami. Na szczytach ośmiu nowych filarów, o wysokości około 19 m, oparta została złożona konstrukcja z potężnych belek dębowych, oblicowana deskami imitującymi ośmioramienne sklepienie gwiaździste, zakończona, na wysokości około 29 m, prześwitem w formie regularnego ośmiokąta, przedłużonym w górę przeszkloną latarnią, przykrytą jeszcze jednym gwiaździstym sklepieniem, ze zwornikiem z szerokiego pnia dębu, z wyrzeźbionym na nim wizerunkiem Chrystusa. Całkowita wysokość od posadzki katedry do zwornika latarni wyniosła 43 m. Prace nad wieżą trwały czternaście lat, kierowane przez trzech kolejnych mistrzów ciesielstwa, z których ostatnim był William Hurley, nadworny cieśla króla Edwarda III, a ogólny nadzór nad budową sprawował Alan z Walsingham. Drewniana konstrukcja jest prawdziwym arcydziełem średniowiecznej techniki budowlanej, o czym świadczy fakt, że przetrwała już blisko siedemset lat, chociaż dla porządku trzeba zaznaczyć, iż była dwukrotnie wzmacniana dodatkowymi belkami, w osiemnastym i dziewiętnastym wieku. Oktagon z katedry w Ely jest nie tylko wspaniałym dziełem konstrukcyjnym, lecz również artystycznym i wielka szkoda, że został zeszpecony wiktoriańskim wystrojem malarskim.

Oktagon katedry w Ely z zewnątrz
Oktagon katedry w Ely widziany od środka
Widok z nawy katedry w Ely, w kierunku wschodnim


Wspaniałym przykładem stylu dekoracyjnego jest katedra w Wells, która jako pierwsza w Anglii została zaprojektowana w stylu gotyckim około roku 1175, a budowa jej głównego korpusu trwała około osiemdziesięciu lat, a dalsze prace nad fasadą i dwiema flankującymi ją wieżami były kontynuowane. W latach 1360-tych kierownictwo nad pracami przejął wybitny architekt William Wynford, który wzniósł wieżę południową, lecz północna doczekała się ukończenia dopiero w piętnastym wieku. Parasolowa fasada zachodnia, przypomina ozdobny kobierzec, utkany z kamienia o piaskowym zabarwieniu, który przysłania również dole partie obu wieży zachodnich, usytuowanych poza obrysem korpusu i maskuje strukturę frontonu katedry, zgodnie z angielską tendencją do preferowania dekoracyjności, kosztem klarowności, dominującej w gotyku francuskim. Kobierzec ten, przepruty w środku trzema lancetowymi oknami, pofałdowany jest, silnie wyeksponowanymi, pionowymi przyporami, oraz ozdobiony poziomymi szlakami fryzów, z wimpergami i kolumienkami wykonanymi z ciemnego kamienia. Dekoracji dopełnia szczyt, ozdobiony rzeźbami i pinaklami, oraz liczne figury, umieszczone pod baldachimami, w niszach wewnątrz przypór. W tej całej profuzji bogactwa giną małe i skromne drzwi, prowadzące do środka.

Katedra w Wells
Fasada katedry w Wells

W roku 1313 została ukończona masywna wieża na przecięciu nawy środkowej z transeptem, lecz jak się wkrótce okazało, pod jej ciężarem zaczęły osiadać fundamenty, co groziło zawaleniem całej konstrukcji. W 1329 r. zaangażowano architekta Williama Joya, który zastosował tu metodę usztywnienia konstrukcji, na mniejszą skalę, wykorzystywaną już wcześniej przez niego w katedrze w Salisbury. Po trzech stronach przecięcia nawy z transeptem wzniósł oryginalne ‚łuki nożycowe’, które, od blisko ośmiu wieków, nie tylko spełniają skutecznie swoją rolę konstrukcyjną, lecz również stanowią dominujący i unikalny element dekoracyjny wnętrza. Z działalnością Williama Joya wiąże się również wspaniałe palmowe sklepienie w retrochorusie katedry i budowa ośmiobocznej Kaplicy Panny Maryi na przedłużeniu osi katedry. Wysoce oryginalne sklepienie nad chórem katedry, pochodzące z około 1340 r. jest jednym z najstarszych przykładów sklepienia sieciowego w Anglii. Do ciekawych elementów wyposażenia katedry należy kamienna chrzcielnica z ósmego wieku oraz zegar, z ruchomymi figurami, z około 1390 r., działający do tej pory.


Widok nawy głównej katedry w Wells, z ‚łukiem nożycowym’
na skrzyżowaniu z transeptem
Lektorium, widziane poprzez ‚łuk nożycowy’, w katedrze w Wells


‚Łuki nożycowe’ w katedrze w Wells, widziane od strony transeptu

Widok z chóru na retrochorus i kaplicę Panny Maryi w katedrze w Wells

Widok na retrochorus w katedrze w Wells

Kaplica Panny Maryi w katedrze w Wells

Sklepienie sieciowe nad chórem w katedrze w Wells, ok. 1390 r.
Chrzcielnica z VIII w. w katedrze w Wells

Zegar z końca XIV w. w katedrze w Wells

Wyjątkowo pięknym i oryginalnym elementem najbliższego otoczenia katedry jest tak zwany Vicar Close, ulica obrzeżona identycznymi domkami, z wysokimi kominami, przeznaczonymi na mieszkania dla księży zatrudnionych w katedrze, zamknięta z jednej strony przez budynki kaplicy i biblioteki, z bezpośrednim przejściem do katedry, a drugiej strony przez Vicar Hall, w którym mieściła się wspólna jadalnia. Cały ten malowniczy zespół, pochodzący z początku XV w., zachował się w stanie niemal oryginalnym.


Vicar Close w Wells od strony katedry

Wschodnia pierzeja Vicar Close w Wells

Katedra w Wells od strony Vicar Close;
po prawej stronie korona z pinakli nad kapitularzem, biblioteką i kaplicą
Maryjną










W gotyckim stylu dekoracyjnym wzniesiona została wielka Kaplica Maryjna przy katedrze w Ely. Jej budowniczym był Alan z Walsingham, a budowa rozpoczęta w roku 1321, trwała trzydzieści lat, opóźniona pracami związanymi z odbudową centralnej wieży katedry. Kaplica została wzniesiona na planie prostokąta, jako osobny budynek, połączony zadaszonym przejściem z północnym transeptem katedry. We wschodniej i zachodniej ścianie kaplicy, a także po obu stronach każdego z pięciu przęseł nawy umieszczone wielkie okna z maswerkami. Wzdłuż trzech ścian kaplicy przebiegają nisze z sediliami,osłonięte baldachimami, z prześwitami w formie łuków płomienistych z noskami, charakterystycznych dla angielskiego gotyku dekoracyjnego. Żagielki pomiędzy łukami wypełnione były płaskorzeźbami ilustrującymi życie Maryi, a liczne rzeźbione postacie dekorowały nisze pomiędzy oknami. Cały ten bogaty wystrój rzeźbiarski, podobnie jak witraże w oknach, został zniszczony przez Thomasa Goodricha, ówczesnego biskupa Ely skrupulatnie realizującego obrazoburcze edykty króla Edwarda VI; na płaskorzeźbach zadano sobie trud wytłuczenia wszystkich głów, ku większej chwale Bożej.

Kaplica Maryjna przy katedrze w Ely
Sklepienie Kaplicy Maryjnej przy katedrze w Ely
Sedilia w Kaplicy Maryjnej, przy katedrze w Ely

Styl perpendykularny powstał w reakcji na przesadną ozdobność stylu dekoracyjnego i stał się stylem par exelance angielskim, dominującym na Wyspie przez co najmniej 150 lat. Jego charakterystycznym przejawem było przedłużenie pionowych laskowań okien na całą wysokość okna, co wraz z poziomymi ślemionami, utworzyło na powierzchni okna kratę z wydłużonych prostokątów, przykrytych na ogół trójkątnymi noskami, nadającymi im formę krystaliczną. Taki linearny podział, był przeciwieństwem dynamiki maswerków stylu dekoracyjnego i doskonale nadawał się do umieszczania witraży przedstawiających odizolowane postacie. Pionowe laskowania zostały przedłużone powyżej ościeży okien i poniżej parapetów, tak, że całe ściany pokrywały maswerki naśladujące wewnątrz-okienne, co stwarzało wrażenie jednolitości całej powierzchni.

Najstarsze elementy stylu perpendykularnego zachowały się w katedrze w Gloucester, dawnym opactwie benedyktyńskim. To poczesne miejsce w rozwoju nowego stylu Gloucester zawdzięczał z jednej strony wysokiemu kunsztowi budowniczych z Anglii Zachodniej, a z drugiej, swojej dobrej sytuacji finansowej, związanej z ponurym epizodem w dziejach Anglii, jakim było pozbawienie tronu i uwięzienie Edwarda II, przez jego małżonkę, Izabelę z Francji, oraz jej kochanka, Rogera Mortimera, a potem jego tajemnicza śmierć w roku 1327, w zamku Berkeley, być może zaaranżowana przez parę kochanków. Król został pochowany w pobliskim kościele opackim w Gloucester, a pomimo złej opinii, jaką cieszył się za życia, jego grób stał się celem pielgrzymek, co wzbogaciło opactwo, które ponadto zostało prawdopodobnie obdarowane przez króla Edwarda III, dla wsparcia pamięci o swoim ojcu.

Pierwsze okno z elementami zwiastującymi narodziny stylu perpendykularnego powstało w roku 1335, w południowym transepcie opactwa w Gloucester, natomiast w latach 1360 przebudowano całkowicie chór opactwa, zachowując jego stare mury, lecz zmniejszając ich grubość i podwyższając je jednocześnie, tak, że nowe sklepienie przewyższa sklepienie nawy o około sześciu metrów. Sklepienie ma wybitnie dekoracyjną formę, z prawdziwą plątaniną żeber dekoracyjnych, wśród których ginęły żebra nośne, a węzły na żebrach przysłonięte zostały wspaniałymi zwornikami, w formie rzeźbionych figur aniołów. Jednak, wielkie okno w ścianie wschodniej, wzniesione w tym samym czasie, ma już czysto perpendykularny charakter, a ściany boczne chóru zostały pokryte lekką i kunsztowną okładziną w stylu perpendykularnym, przypominającą drewnianą boazerię, dzięki czemu chór sprawia wrażenie wyodrębnionej kaplicy.


Południowy transept katedry w Gloucesterze, z najstarszym zachowanym oknem w stylu perpendykularnym, z roku 1335

Perpendykularne okno zachodnie w katedrze w Canterbury, z witrażami z XII w., wykorzystanymi w dolnych registrach

Perpendykularne okno w katedrze w Winchesterze, z mozaiką szklaną, wykonaną ze szczątków oryginalnych witraży potłuczonych przez purytanów

Nowatorstwo architektoniczne w Gloucester nie ograniczyło się tylko do tego. Krużganki przy opactwie, wzniesione około roku 1370 były pierwszym, a zarazem w pełni dojrzałym przykładem zastosowania sklepień wachlarzowych, w których rozwiązania leżące u podstaw stylu perpendykularnego zostały przeniesione na sklepienia. Odnosi się wrażenie, jakby w sklepieniu tym wklęsłe stożki sklepienia palmowego zostały podzielone na połowy, wzdłuż osi pionowej, i rozmieszczone obok siebie na bocznych ścianach krużganku. Na szczycie każdego przęsła sklepienia, cztery sąsiednie stożki stykają się ze sobą stycznymi półokręgami, pozostawiając pomiędzy nimi wklęsłoboczny romb, ozdobiony w środku ornamentami wieloliści. Podobnie jak równoległe pasy pomiędzy laskami w oknach, tak tu rozszerzające się do góry odstępy pomiędzy sąsiednimi żebrami zamykane są od góry trójkątnymi noskami, ułożonymi wzdłuż poziomych półokręgów, dzięki czemu tworzą się poprzeczne pasma krystalicznych komórek. Z każdego noska wyrasta nowe pośrednie żebro i wypączkowują dwie następne komórki. Proces ten powtarzający się dwukrotnie; nie ma w nim nic monotonicznego, lecz przypomina organiczny wzrost i sprawia wrażenie płynności i harmonii.


Krużganki przy katedrze w Gloucester

Krużganki przy katedrze w Gloucester, ze sklepieniami wachlarzowymi
z ok. 1370 r.


Lavarium w krużgankach przy katedrze w Gloucester

Sklepienie wachlarzowe w krużgankach przy katedrze w Gloucester
‚Wachlarz’ sklepienia w krużgankach przy katedrze w Gloucester

Środek przęsła sklepienia wachlarzowego w krużgankach przy katedrze w Gloucester

Szczytowa ściana krużganków przy katedrze w Gloucester

Sklepienia wachlarzowe porządkują i upraszczają oszołamiającą rozmaitość sklepień dekoracyjnych. Ich powtarzające się, identyczne elementy, pozwalają na znaczny stopień standaryzacji i masowej produkcji takich samych modułów, a co za tym idzie, zapewniają wydajniejszą i tańszą konstrukcję, a jednocześnie stwarzają wrażenie wielkiego bogactwa.

Późniejsza ewolucja sklepień wachlarzowych ukierunkowana ku większej ozdobności i udziwnieniu, doprowadziła do powstania sklepień z wiszącymi zwornikami. Pierwsze takie sklepienie, na monumentalną skalę, zostało wzniesione w latach 1482–83, przez wybitnego architekta Williama Orcharda w sali Divinity School w Oksfordzie, a najbardziej znanym ich przykładem jest kaplica Henryka VII w Opactwie Westminsterskim, pochodząca z lat 1502–1509.


Sklepienie ze zwisającymi zwornikami, Divinity School w Oksfordzie, 1482 – 1483 r.;
z braku herbów, na zwornikach umieszczono inicjały profesorów i dostojników uniwersyteckich

Sklepienie ze zwisającymi zwornikami, Divinity School w Oksfordzie

W połowie czternastego wieku styl perpendykularny osiągnął szczyt rozwoju w dziełach dwóch najwybitniejszych architektów późnego gotyku angielskiego, Henry’ego Yevelego (ok. 1320–1400) oraz Williama Wynforda (czynny 1360 – 1405). Działalność tego drugiego była ściśle związane z mecenatem biskupa Williama Wykehama (1324 – 1404), jednej z najwybitniejszych postaci angielskiego życia publicznego czternastego wieku. Dzięki swoim wybitnym zdolnościom, ten syn ubogiego wieśniaka zdobył wykształcenie i zrobił błyskotliwą karierę, mianowany dwukrotnie kanclerzem Anglii, a także biskupem Winchesteru. Szczególnie cennym był jego wkład w rozwój szkolnictwa w Anglii Wynford realizował budowę dwóch głównych fundacji edukacyjnych Wykehama: Winchester College (1382-1394), oraz Collegium Beatae Mariae Wynton in Oxon, powszechnie zwanego New College (1379-1387) . Kolegium to – ze wszystkimi budynkami, mieszczącymi instytucje uniwersyteckie, zgrupowanymi wokół kwadratowego dziedzińca, tak zwanego ‘quadu’ – stało się modelem architektury uniwersyteckiej w całym świecie anglosaskim, powielanym aż do naszych czasów.

Kaplica w New College w Oksfordzie
Krużganki w New College w Oksfordzie

Wynford spotkał się z Wykehamem na początku lat 1360-tych, gdy pracował w Zamku Windsorskim, a potem gdy był kierownikiem budowy katedry w Wells, gdzie wznosił wieże wschodnie flankujące reprezentacyjną fasadę katedry. Obie te prace nadzorował Wykeham i Wynford stał się jego ulubionym architektem. W latach 1390-tych Wynford zaplanował i rozpoczął przebudowę, w stylu perpendykularnym, głównej nawy katedry w Winchesterze. Zachowane zostały jej potężne filary romańskie pomiędzy nawami, lecz je odchudzono, wkuwając się dosłownie w głąb kamienia i pozostawiając rdzeń o kwadratowym przekroju, ustawiony diagonalnie względem osi katedry, z pionowymi wyprofilowaniami i półokrągłą służką, biegnącą przez całą wysokość nawy, z której wyrastają żebra dekoracyjnego sklepienia. Kosztem zlikwidowanych tryforiów podwyższono łuki międzynawowe, a także górne okna, osadzone w głębokich niszach. Nawa, ukończona w roku 1420, już po śmierci Wynforda, lecz według jego planu, jest najdłuższą ze wszystkich naw gotyckich w Europie i zapewnia wspaniałą perspektywę, tak w kierunku wschodnim jak i zachodnim, zamkniętą z obu stron wielkimi oknami w stylu perpendykularnym.


Nawa katedry w Winchesterze, widziana od strony zachodniej, najdłuższa nawa gotycka w Europie

Nawa katedry w Winchesterze, widziana od strony wschodniej
Sklepienie Kaplicy Panny Maryi w katedrze w Winchesterze, 1486 – 1492 r.

Kaplica grobowa Wykehama w Winchesterze, zaplanowana również przez Wynforda, należy do tak zwanych ‘chantries’, małych kapliczek obudowanych na ogół ozdobnymi ażurowymi ekranami lub kratą, pozostawiającym wewnątrz niewiele miejsca, poza grobowcem zmarłego i ołtarzem przeznaczonych do modłów w jego intencji. Możni fundatorzy takich chanries zapewniali sobie często stałą pośmiertną opiekę kapłańską, pozostawiając w zapisach testamentowych fundusze na utrzymanie w tym celu specjalnych kapelanów. Chantries nie były znane poza Anglią, lecz tu stały się bardzo popularne i szacuje się, że na początku okresu reformacji, gdy instytucja kapelanów została zlikwidowana, było ich w sumie ponad dwa tysiące, w niektórych katedrach nawet po kilkadziesiąt. Były one lokowane w różnych miejscach, w nawach, transepcie, chórze, lub w tak zwanym retrochorusie i stanowiły charakterystyczne elementy wyposażenia wnętrza.

Wynford w pełni zintegrował chantry Wykehama z architekturą katedry, wbudowując ją pomiędzy dwoma filarami, po południowej stronie nawy, z fasadą nie wystającą poza front filarów i ozdobnym baldachimem na wysokości szczytu łuków międzynawowych. Sarkofag umieszczony wewnątrz ma formę ozdobnej skrzyni marmurowej, na której spoczywa alabastrowa polichromowana figura biskupa o młodzieńczych rysach, w szatach pontyfikalnych. Była to jedyna figura hierarchy, spośród kilkunastu innych pochowanych w katedrze, która nie została zniszczona przez żołdaków Cromwella. Obecnie katedra posiada najbogatszy zestaw chantries w Anglii, odrestaurowanych po tych zniszczeniach. Należy do nich kaplica Williama Waynflete’a, biskupa Winchesteru (1447 – 1488), który podobnie jak Wykeham piastował godność kanclerza Anglii i działał aktywnie na polu edukacyjnym. We wczesnym okresie swojej działalności, jako prowost Eton College nadzorował prace budowlane prowadzone w tym kolegium, a już jako biskup, sam ufundował Magdalen College w Oksfordzie.

Alabastrowy wizerunek biskupa Williama Wykehama na sarkofagu w jego chantry w katedrze w Westminsterze
Sarkofag biskupa Williama Wykehama w jego chantry

Chantries kardynała Beauforta i biskupa Foxa (w głębi) w katedrze w Winchesterze

Chantry biskupa Foxa (1501 – 1528 r.)
Dolna partia ekranu chantry biskupa Foxa

Chantry biskupa Williama Waynflete’a (1447 – 1488 r.) w katedrze w Winchesterze
Wizerunek biskupa Williama Waneflete’a na jego sarkofagu
Grobowiec rodzinyTiptopf (druga połowa XV w.) w katedrze w Ely

Wizerunek biskupa Johna Drockenesforda (1265 – 1329 r.) na sarkofagu w katedrze w Wells

Dwie figury biskupa Beckingtona (1390 – 1465 r.) w grobowcu typu transi w katedrze w Wells

Z połowy XV w., oraz z początku wieku XVI pochodzą dwie słynne kaplice nagrobne, które można uznać za rozbudowane wersje kaplic chantry: kaplica Beauchampa w kościele Panny Maryi w Warwick, oraz kaplica Henryka VII, w Opactwie Westminsterskim. Obie wzniesione jako tradycyjne kaplice maryjne, służyły w istocie jako kaplice nagrobne, pierwsza, rodziny earlów Warwicku, a druga Tudorów.

Kaplica Beauchamp została wzniesiona w stylu perpendykularnym w latach 1443 – 1462, zgodnie z zapisem testamentowym Ryszarda Beauchampa, 13 earla Warwicku i gubernatora generalnego Francji, zmarłego w Rouen, w roku 1439.

Kaplica Beauchamp w Warwick


Monumentalny sarkofag Ryszarda, umieszczony na środku kaplicy, wykonany został z marmuru z Purbeck. Na jego pokrywie spoczywa figura zmarłego earla, z pozłacanego brązu, w zbroi mediolańskiej, odtworzonej ze wszystkimi szczegółami. Jego starannie wymodelowana głowa sprawia wrażenie autentycznego portretu, a na równie misternie odtworzonych dłoniach widnieje siatka żył. Przy głowie earla spoczywa martwy łabędź – rodowy rodowy ptak heraldyczny – z koroną wokół szyi, a jego stóp pilnują niedźwiedź i gryf. Stelaż z rur z brązu, rozpięty nad postacią zmarłego, służył do podtrzymywania całunu, podczas mszy żałobnych, przewidzianych w zapisie testamentowym. W niszach, w ścianach sarkofagu figurują postacie konkretnych żałobników, z rodziny zmarłego – wykonane z pozłacanego brązu – identyfikowane umieszczonymi poniżej tarczami herbowymi.

Grobowiec Richarda Beauchampa
Wizerunek Richarda Beauchampa, na pokrywie sarkofagu, z martwym łabędziem spoczywającym obok jego głowy
Boczna ściana sarkofagu Richarda Beauchampa, z postaciami żałobników
Tylna ściana sarkofagu Richarda Beauchampa, z niedżwiedziem i gryfem, u stóp zmarłego

Zachowane rachunki świadczą o tym, że grobowiec earla był wspólnym dziełem szeregu artystów-rzemieślników: jednego lub więcej specjalistów od obróbki marmuru, snycerzy wykonujących drewniane modele postaci zmarłego i żałobników, brązownika odlewającego te postacie i złotnika cyzelującego ich wizerunki i powlekających je złotem, a nawet lekarza, czuwającego nad wiernością detali anatomicznych.

Z czasem w kaplicy dodano grobowce innych członków rodziny, w tym Roberta Dudleya, faworyta Elżbiety I, lecz szczęśliwie zachowała się niemal w całości jej oryginalna postać. Witraże, stosunkowo mało zniszczone przez purytanów, szybko odrestaurowane, a jedynie zniszczona przez nich nastawa ołtarzowa została zastąpiona inną w XVIII w.

Kaplica Henryka VII powstała w latach 1503 – 1519, na miejscu dawnej, zrujnowanej kaplicy maryjnej. Jej strop jest najbogatszym przykładem sklepienia wachlarzowego z wiszącymi zwornikami. Na niezmiernie bogate wyposażenie kaplicy składa się wystrój rzeźbiarski, drewniane stalle z początku XVI w. i liczne nagrobki, w tym grobowce królewskie. Niestety, obowiązujący w kaplicy zakaz fotografowania uniemożliwił mi wykonanienie dokumentacji fotograficznej.

Henry Yevele, uznawany za najwybitniejszego architekta stylu perpendykularnego, był człowiekiem wszechstronnym – artystą, przedsiębiorcą budowlanym i spekulantem silnie zaangażowanym w handel nieruchomościami. Przez około czterdzieści lat zajmował stanowisko głównego architekta królewskiego, a równolegle pracował na rzecz Kościoła i rozmaitych rodów arystokratycznych. Jego prace architektoniczne były liczne i różnorodne, obejmowały kościoły i kaplice, pałace i reprezentacyjne dwory, wieże, bramy i mury miejskie, a nawet mosty.

Był autorem przebudowy naw w Opactwie Westminsterskim oraz w Katedrze w Canterbury. W tej ostatniej, cała nawa środkowa i boczne praktycznie zostały zbudowane od nowa. Na miejscu ciężkich filarów międzynawowych z okresu normańskiego, wzniesiono dużo lżejsze, otoczone wieńcem, stojących swobodnie, smukłych, okrągłych służek, biegnących aż do dekoracyjnych sklepień, lub do łuków międzynawowych, sięgających bardzo wysoko, dzięki czemu główne oświetlenie nawy nie pochodzi z górnych okna, lecz z wielkich okien w nowo wzniesionych nawach bocznych, co wzmacnia wrażenie jedności całej przestrzeni. Budowę naw ukończył współpracownik Yevele’go, Stephen Lote (aktywny 1371 -1417), który wzniósł również kapitularz zadaszony wielkim sklepieniem kolebkowym, z misterną geometryczną siecią żeber dekoracyjnych, a także przebudował krużganki, przykrywając je sklepieniem dekoracyjnym z silnie zaakcentowanymi żebrami, ozdobionymi ponad pięciuset zwornikami z herbami i znakami heraldycznymi.


Widok głównej nawy katedry w Canterbury od strony zachodniej

Widok głównej nawy katedry w Canterbury od strony wschodniej

Południowa nawa katedry w Canterbury od strony transeptu
Sklepienie wachlarzowe na przecięciu nawy z transeptem w katedrze w Canterbury
Kapitularz przy katedrze w Canterbury, przełom XIV i XV w.

Sklepienie sieciowe kapitularza przy katedrze w Canterbury

Katedra w Canterbury od strony krużganków
Krużganki przy katedrze w Canterbury

Krużganki przy katedrze w Canterbury
Sklepienie krużganków przy katedrze w Canterbury

Sklepienie krużganku przy katedrze w Canterbury

Zworniki sklepienia krużganków przy katedrze w Canterbury
Arkady naścienne w krużgankach katedry w Canterbury – charakterystyczny element dekoracyjny gotyku angielskiego

Obok prac architektonicznych, Yevele by również projektantem monumentalnych grobowców. Jego autorstwa jest grobowiec Czarnego Księcia, najstarszego syna Edwarda III, w Kaplicy Trójcy Św. w Canterbury, natomiast alabastrowy grobowiec króla Henryka IV i jego małżonki, Joanny z Nawarry, z tej samej kaplicy, został wykonany prawdopodobnie przez Stephena Lotego.


Wizerunek Czarnego Księcia na nagrobku w katedrze w Canterbury

Tunika i rękawice Czarnego Księcia nad jego grobowcem w katedrze w Canterbury

Wizerunki króla Henryka IV i małżonki na sarkofagu w katedrze w Canterbury
Wizerunek arcybiskupa Williama Courtenaya (1342 – 1396 r.) w katedrze w Canterbury
Piesek na sarkofagu arcybiskupa Williama Courtenaya

Brama dekoracyjna nad grobowcem arcybiskupa Henry’ego Chichele w katedrze w Canterbury

Grobowiec arcybiskupa Henry’ego Chichele (1364 – 1443 r.), w katedrze w Canterbury

Budowa koronnego dzieła gotyku perpendykularego jakim jest Kaplica King’s College w Cambridge rozpoczęła się w połowie XV w. i z przerwami trwała aż do roku w roku 1515, przy czym zasadniczy wpływ na ostateczną formę kaplicy miały lata 1508 – 15, w których pracami kierował John Wastell (około 1460 – 1518). Kaplica wzniesiona została na planie bardzo wydłużonego prostokąta o wymiarach 300 na 40 stóp i podzielona na dwanaście przęseł równomiernie rozmieszczonymi przyporami bocznymi, uwieńczonymi pinaklami. Ściany pomiędzy nimi, ukoronowane krenelażem, przebite są dwoma rzędami okien, niskich – prowadzących do kaplic chantries, rozmieszczonych na dole każdego przęsła – oraz wielkich, położonych powyżej. Naroża osłaniają strzeliste ośmioboczne wieże, a fasady, wschodnią i zachodnią, wypełniają ogromne okna.


Wieże frontowe kaplicy King’s College w Cambridge

Okna w ścianie południowej kaplicy King’s College

Wewnątrz kaplicy, wspaniałej perspektywie sklepień wachlarzowych, rytm nadają solidne, wyprofilowane żebra poprzeczne, biegnące w dół, pomiędzy oknami. Całe ściany, łącznie z prześwitami do chantries, zostały pokryte perpendykularnymi maswerkami i licznymi rzeźbami dekoracyjnymi, o wyłącznie heraldycznej tematyce, w których dominują brony i róże Tudorów, a heraldyczne zwierzęta dzierżą tarcze herbowe.


Widok wnętrza King’s College w kierunku wschodnim

Widok wnętrza King’s College w kierunku zachodnim

Sklepienia wachlarzowe w kaplicy King’s College

Ażurowe ekrany chantries w kaplicy King’s College

Zachodni portal wewnętrzny w kaplicy King’s College

Róża i brona Tudorów, heraldyczne motywy dekoracyjne wszechobecne w kaplicy King’s College

Wspaniały wystrój kaplicy King’s College, tak pod względem stylistycznym, jak i tematycznym, przypomina wcześniejsze o kilkadziesiąt lat dekoracje rzeźbiarskie w kościele klasztoru San Juan de los Reyes w Toledo, oraz w Kaplicy Kondestabla w Burgos. Nie może to dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę, że Katarzyna Aragońska była żoną Artura, najstarszego syna Henryka VII, a po jego śmierci, pierwszą żoną Henryka VIII. Nie był to jedyny związek małżeński który zacieśniał kontakty kulturowe pomiędzy Brytanią, a Półwyspem Iberyjskim. Pod koniec XIV w., król portugalski, João I, pojął za żonę Philippę Lancaster, córkę Johna z Gandawy, a w Opactwie Batalha, wzniesionym przez niego, jako votum za zwycięstwo w bitwie pod Aljubarrotą w roku 1385, przejawiają się bardzo silne wpływy gotyku angielskiego, szczególnie w ośmiokątnej Kaplicy Fundatora i w fasadzie bazyliki, udekorowanej w stylu perpendykularnym.


Wystrój kościoła klasztoru San Juan de los Reyes w Toledo, 1477 – 95 r.

Wystrój Kaplicy Kondestabla w katedrze w Burgos, 1482 – 94 r.

Fasada kościoła Opactwa Batalha, z Kaplicą Fundatora po prawej stronie
Sklepienie Kaplicy Fundatora w Opactwie Batalha

Trudno uwierzyć, że William Vertue, budowniczy sklepienia nad Kaplicą Św. Jerzego (1506 – 1511) w Windsorze pracował również jako pomocnik Johna Wastella przy budowie Kaplicy King’s College w Cambridge, tak bardzo okropnie przeładowane i niemal płaskie gwiaździstego sklepienie z Windsoru odbiega od harmonijnej elegancji King’s College Chapel.

Sklepienie Kaplicy Św. Jerzego w Windsorze; w zwornikach sklepienia umieszczono herby rycerzy Ordery Podwiązki, którzy uczestniczyli w kosztach budowy kaplicy

Z wieku XV oraz XVI, aż do początków reformacji w Anglii w latach 1530, pochodzi znaczna liczba reprezentacyjnych wiejskich kościołów parafialnych w stylu perpendykularnym. Na okres ten przypada apogeum zyskownego handlu angielską wełną i liczne z tych kościołów zostały ufundowane przez kupców wzbogaconych na tym handlu, stąd ich popularna nazwa, „kościołów wełnianych” (wool-churches). Nic więc dziwnego, że najwięcej kościołów wełnianych powstało w Kotswoldzie i Wschodniej Anglii, gdzie handel wełną był najbardziej rozbudowany. Do budowy kościołów wykorzystywano łatwo dostępne materiały budowlane, stąd ich lokalne warianty, jednak ogólne schematy konstrukcji niewiele się różniły. Kościoły są stosunkowo niskie w porównaniu do swej znacznej długości – na którą składają się dwie zasadnicze bryły, wyższa nawy i niższa chóru – przedłużone jeszcze niekiedy Kaplicą Maryjną, umieszczoną na osi kościola, po stronie wschodniej. Stronę zachodnią zamyka potężna kwadratowa wieża, a wejście do kościoła prowadzi przez ozdobny przedsionek, umieszczony przy zachodnim krańcu południowej ściany nawy. Dachy obu brył kościoła przykryte są dwuspadowymi dachami, o niewielkim nachyleniu, osłoniętymi od zewnątrz attykami z ozdobnym krenelażem. Wielkie perpendykularne okna biegną wzdłuż ścian nawy i chóru, a jeszcze większe okno zamyka chór od wschodu.

Hojność fundatrów nie była bezinteresowna; poza oczekiwaną nagrodą po śmierci kościoły służyły również do autoreklamy na ziemi; stąd liczne monogramy, symbole kupieckie, a nawet inskrypcje, na murach, które niewątpliwie figurowały także na zniszczonych witrażach, nie mówiąc już o nagrobkach. Popularną formą tablicy nagrobnej były sylwetki zmarłych z mosiądzu intarsjowane w kamieniu – po angielsku krótko nazywane „brasses”. W kościele w Norfleach zachowało się szesnaście takich tablic, w niezbyt dobrym stanie, bo umieszczonych w podłodze i wytartych stopami wiernych, w ciągu minionej połowy millenium. Co charakterystyczne, to wizerunki owcy i worka z wełną u stóp postaci zmarłych, dumna oznaka ich profesji. Innym dumnym świadectwem ich spuścizny bywają umieszczone poniżej postacie ich dzieci; jednej z dam towarzyszy nawet jej piesek.

Kościół St Mary w Fairfoldzie
Przedsionek kościoła St. Mery w Fairfordzie
Kościół St. Edward w Stow-on-yhr-Wold
„Drzwi Tolkiena”, bramowane 300-letnimi cisami, w kościele St. Edward’s w Stow-on-the-Wold
Kościół St. Peter & St. Paul in Northleanch
Przedsionek kościoła St. Peter & St. Paul in Northleanch
Wejście do kościoła St. Peter & St. Paul in Northleanch

Hojność fundatrów nie była bezinteresowna; poza oczekiwaną nagrodą po śmierci kościoły służyły również do autoreklamy na ziemi; stąd liczne monogramy, symbole kupieckie, a nawet inskrypcje, na murach, które niewątpliwie figurowały także na zniszczonych witrażach, nie mówiąc już o nagrobkach. Popularną formą tablicy nagrobnej były sylwetki zmarłych z mosiądzu intarsjowane w kamieniu – po angielsku krótko nazywane „brasses”. W kościele w Norfleach zachowało się szesnaście takich tablic, w niezbyt dobrym stanie, bo umieszczonych w podłodze i wytartych stopami wiernych, w ciągu minionej połowy millenium. Co charakterystyczne, to wizerunki owcy i worka z wełną u stóp postaci zmarłych, dumna oznaka ich profesji. Innym dumnym świadectwem ich spuścizny bywają umieszczone poniżej postacie ich dzieci; jednej z dam towarzyszy nawet jej piesek.

Płyta nagrobna kupca z Northleach, z owieczką i workiem wełny pod stopami
Płyta nagrobna pary małżeskiej z Northleach
Płyta nagrobna małżonków, upamiętniająca ich 7 synów 8 córek, w kościele w Northleach

W przeciwieństwie do Francji, znaczna część angielskich kościołów gotyckich nie była przykryta murowanymi sklepieniami, lecz odkrytymi dachami drewnianymi. Dotyczyło to nawet wielkich katedr, takich jak w Yorku lub Peterborough, czy słynnego oktagonu w Ely. Jednak w katedrach stropy drewniane naśladowały zwykle sklepienia, natomiast rozwój drewnianych konstrukcji dachów związany był głównie z budownictwem cywilnym. Ewolucja tych konstrukcji przebiegała w kierunku udoskonalenia stabilnego zadaszenia budowli o dużej rozpiętości, co kulminowało w opracowanych pod koniec czternastego wieku tak zwanych dachach na kroksztynach (‘hammerbeam roofs’), w których główne krokwie wspierały się na trójkątnych wykuszach, zapewniających obniżenie punktu działania sił rozporowych, wywieranych przez dachu na ściany boczne, co powodowało zwiększenie stabilności budowli.

Nie licząc niewielkiej Sali Pielgrzyma w Winchesterze, najstarszy, a zarazem największy zachowany dach na kroksztynach rozpięty jest nad Wielką Halą Pałacu Westminsterskiego, liczącą 20 m szerokości i 73 m długości. Został on ukończony w roku 1399, a na jego konstrukcję zużyto 600 dębów. Projektantem dachu był cieśla królewski, Hugh Herland (ok. 1330 – 1411), który współpracował z Williamem Yevelem przy wznoszeniu Hali, a ta szczęśliwie przetrwała takie kataklizmy, jak pożar pałacu w roku 1834 i bombardowania niemieckie, podczas II wojny światowej.

W XV i XVI w. dachy kroksztynowe stały się popularne, zarówno w wielkich rezydencjach, jak Hampton Court, jak i w mniejszych dworach, aulach uniwersyteckich czy kościołach parafialnych. Spełniały nie tylko funkcję konstrukcyjną, ale również ważną rolę estetyczną, ożywiając wnętrze swoim równomiernym rytmem przęseł. Ponadto końce belek kroksztynów ozdabiane były często figurami aniołów. Konstrukcje drewniane dachów były zwykle polichromowane, lecz polichromie te na ogół się nie zachowały, a ich obecny, ciemny kolor starej dębiny dodaje im tylko uroku, podobnie jak biel marmuru, posągom starożytnym

Strop na kroksztynach w New College w Oxfordzie
Drewniany strop nad krużgankami w New College w Oxfordzie
Strop na kroksztynach nad Wielką Salą w New College w Oxfordzie
Na początku XVI w., do kościoła St. Wendreda w March przyfrunęło aż 118 aniołów, które, niby motyle, przycupnęły na belkach stropu
Strop kroksztynowy w kaplicy All Soules College w Oksfordzie; wiktoriańska nastawa ołtarzowa, na miejscu zniszczonej przez ikonoklastów
Detale stropu na kroksztynach w All Souls College w Oxfordzie

Strop na kroksztynach w Wielkiej Sali Christ College w Oksfordzie

Strop na kroksztynach w Wielkiej Sali pałacu w Hampton Court

Innym świadectwem mistrzostwa średniowiecznych cieśli jest kilka zachowanych czternastowiecznych stodół, służących niegdyś do przechowywania dziesięcin zbiorów, przekazywanych Kościołowi, z których najbardziej znana znajduje się w Bradford-on-Avon. Wzniesione w celach czysto utylitarnych, zachwycają rytmem swoich belkowań.


Stodoła na dziesięciny, Bradford-on-Avon, XIV w.

Mnisi średniowieczni spędzali codziennie długie męczące godziny stojąc podczas nabożeństw. Aby im w tym miłosiernie ulżyć, na spodniej stronie podnoszonego siedzenia w stallach umieszczano wspornik, na którym mogli przysiąść, markując pozycję stojącą. Wspornik ten nosił łacińską nazwę ‘misericordia’ i był często ozdabiany dekoracjami rzeźbiarskim, które, umieszczane w niewidocznym miejscu, nie podlegały kontroli teologicznej i stanowiły miejsce w którym snycerze mogli kierować się swobodnie swoją wyobraźnia, podobnie jak skrybowie na marginesach manuskryptów. W rezultacie na mizerykordiach bardzo rzadko pojawiają się tematy religijne, a poza czysto dekoracyjnymi ornamentami, występują scenki rodzajowe, często komiczne lub wręcz rubaszne, niekiedy mityczne, lub trudne do zinterpretowania twory wyobraźni.

W Anglii zachowało się dużo mizerykordii, nadal na swoich dawnych miejscach w stallach, lecz niestety tylko nieliczne z nich można oglądać. Najstarsze pochodzą z trzynastego wieku, lecz większość z czternastego i piętnastego. Wykonywane były również i później, a w dziewiętnastym wieku brakujące lub zniszczone uzupełniano neogotyckimi.

Mizerykordie z katedry w Winchesterze, początek XIV w.
Mizerykordia z katedry w Wells, połowa XIV w.
Mizerykordie z Kaplicy New College w Oxfordzie, XIV w.
Mizerykordie z kościoła Holy Trinity w Sratfordzie-upon-Avon, XV w.
Mizerykordie z kościoła St. Mary Virgin w Fairford, XV w. (pochodzące prawdopodobnie ze zniszczonego opactwa w Cirencester)

Witraże pozostawały nadal zasadniczą formą ‘malarskiego’ wystroju kościołów, ale ich charakter uległ zmianie. Złożyły się na to dwa czynniki. Z jednej strony, regularnie ułożone wydłużone prostokąty laskowań w ogromnych oknach zapewniały idealne warunki do umieszczenia w nich pojedynczych postaci, a nie sprzyjały scenom narracyjnym. Stąd długie i dość monotonne rzędy świętych lub władców, ustawione jedne, ponad drugimi. Drugi czynnik miał charakter techniczny. W trzynastym wieku wprowadzono nową metodę barwienia szkła, wykorzystującą związki srebra, która pozwalała na wzbogacenie palety. Zaczęto stosować delikatniejsze kolory, oraz większe powierzchnie szkła bezbarwnego, na których domalowywano bardziej szczegółowo rysy twarzy i inne detale. Witraże przestały być drogocenną mozaiką intensywnych barw jaką były poprzednio, a zaczęły przypominać obrazy. Najwybitniejszym glazurnikiem końca czternastego wieku był mistrz Thomas z Oksfordu, który dostarczał witraże do fundacji Williama Wykehama w Oksfordzie i Winchesterze. Nieco młodszy od niego John Thornton w latach 1405 – 1408 wykonał olbrzymie okno wschodnie w minsterze w Yorku, największy, niemal w całości zachowany witraż średniowieczny.


Witraże z ok.1400 r, wykonane przez Thomasa z Oksfordu dla kaplicy w Winchester College

Z rąk protestanckich ikonoklastów najbardziej ucierpiały witraże w kościołach wiejskich. Jedynym takim kościołem, w którym jakimś cudem przetrwał niemal kompletny zestaw witraży, jest kościół St. Mary the Virgin w miejscowości Fairford w Gloucestershire . Zachowane w nim witraże pochodzą z pierwszego kwartału XVI w. i zostały wykonane przez Bernarda Flowera, nadwornego glazurnika Henryka VII i Henryka VIII, do dzieł którego należą witraże w King’s College w Cambridge. Flower pochodził z Niderlandów i przywiózł ze sobą tamtejszą tradycję glazurniczą, pozostająca pod wyraźnym wpływem renesansu. W Fairford główny cykl witraży poświęcony jest historii biblijnej, staro- i, przede wszystkim, nowo-testamentowej; w każdym wielkim oknie, z perperdykularnym laskowaniem, umieszczone jest po kilka scen, związanych z jednym wydarzeniem, potraktowanych po malarski, z dużymi plamami jasnych i żywych kolorów, oraz znacznymi partiami pokrytymi szkłem bezbarwnym, dzięki czemu, pełne światła, białe wnętrze kościoła nabiera radosnych akcentów, których nie zakłócają nawet sceny piekła z Sądu Ostatecznego i przerażające postacie „nieprzyjaciół Kościoła”.

Fairford, Okno starotestamentowe
Fairford, Narodziny
Fairford, Ucieczka do Egiptu
Fairford, Ukrzyżowanie
Fairford, Zmartwychwstanie
Farford, Wieczerza w Emaus
Fairfrd, Wniebowstąpienie
Fairford, Sąd Ostateczny (dolna partia witraża wielkiego okna zachodniego, którego górna partia uległa zniszczeniu)
Eaiford, Prorocy starotestamentowi
Fairford, Przeciwnicy Kościoła 1 (w górnej partii okna diabły)
Fairford, Przeciwnicy Kościoła 2 (w górnej partii diabły)

Spośród nielicznych zachowanych średniowiecznych obrazów panelowych, związanych z Anglią, szczególne miejsce zajmuje przenośny ‘Dyptyk z Wilton’, na którym Matka Boska z Dzieciątkiem, w otoczeniu aniołów, przyjmuje hołd króla Ryszarda II, polecanego przez trzech świętych, Jana Chrzciciela, Edwarda Wyznawcę i króla Edmunda. Herby i heraldyczny biały chart jednoznacznie identyfikują postać młodocianego króla i pozwalają datować dyptyk na koniec XIV wieku, lecz osoba autora wzbudza ciągłe kontrowersje. Z jednej strony silne akcenty angielskie wskazywałyby na jego lokalne związki, z drugiej subtelny styl charakterystyczny dla gotyku międzynarodowego, szczególnie francuskiego, sugeruje zagraniczne pochodzenie. Zwrócono nawet uwagę na stylistyczne podobieństwo dyptyku do malarstwa jakie kwitło w Pradze na dworze cesarza Karola IV, co mogło nie być przypadkowe, gdyż pierwsza żona Ryszarda II, Anna z Bohemii, była córka Karola IV. Zapewne autor był albo cudzoziemcem zadomowionym w Anglii, albo Anglikiem, wyszkolonym na Kontynencie. Niezależnie od tego, jakie było jego pochodzenie, dyptyk jest znakomitym dziełem stylu dworskiego.


Lewe skrzydło Dyptyku z Wilton: Ryszard II w asyście świętych, Jana Chrzciciela,
Edwarda Wyznawcy i Edmunda Męczennika, składa hołd Maryi z Dzieciątkiem

Prawe skrzydło Dyptyku z Wilton: Maryja z Dzieciątkiem odbiera hołd Ryszarda II

Heraldyczny jeleń z zewnętrznej strony Dyptyku z Wilton
Karol IV adoruje Madonnę z Dzieciątkiem na obrazie wotywnym Jana Očki z Vlašima, przed 1371 r.

Z drugiej połowy XIV w. pochodzą malowidła naścienne w kapitularzu Opactwa Westminsterskiego, w tym cykl ilustracji do Apokalipsy, a także ocalałe fragmenty wystroju malarskiego kaplicy Św. Stefana w Pałacu Westminsterskim, zniszczonej pożarem w roku 1834.


Freski w kapitularzu Opactwa Westminsterskiego, ok. 1390 r.

Fragmenty polichromii z lat 1355 – 1363, ze zniszczonej pożarem kaplicy Św. Stefana w Pałacu Westminsterskim
Fresk z początku XV w, z wnętrza nieprzebudowanej później wieży kościoła w Fairford
Sąd Ostateczny, fresk odkryty w ostanich latach w Guild Chapel w Strafrordzie-upon-Avon, zapewne XV w.

W późnym średniowieczu dużą popularnością cieszyły się angielskie wyroby dewocyjne z alabastru, kamienia miękkiego, stosunkowo łatwego w obróbce i znacznie tańszego od marmuru, poza Anglią wykorzystywanego na większą skalę tylko w Hiszpanii. W wieku czternastym i piętnastym rozwinęła się w Anglii masowa produkcja polichromowanych figurek z alabastru, a przede wszystkim niewielkich paneli z wypukłymi reliefami, przedstawiającymi najczęściej sceny z życia Chrystusa i Panny Maryi. Wyroby te nie posiadały większych ambicji artystyczny i powielały wielokrotnie te same wzory, lecz były stosunkowo tanie i znajdowały chłonny rynek w całej Europie, a przede wszystkim we Francji. Od miasta, w pobliżu którego znajdowały się pokłady alabastru, nazywano je ‘alabastrami z Nottingham’. Z paneli można było budować większe nastawy ołtarzowe, lub mogły służyć do użytku domowego w zamożnych rodzinach. Cały ten kwitnący przemysł skończył się gwałtownie wraz z ikonoklastycznymi rozporządzeniami Edwarda VI, z połowy XVI, które doprowadziły nie tylko do zaniechania wyrobu alabastrów z Nottingham, lecz do tak skutecznego zniszczenia istniejących, tak że w Anglii stały się rzadkością i częściej można je spotkać na kontynencie. Od tego czasu, wykorzystanie alabastru, ograniczało się głównie do nagrobków i epitafiów umieszczanych wewnątrz kościołów, a poczynając od osiemnastego wieku alabaster został w Anglii wyparty całkowicie przez marmur.


Ołtarz Męki Pańskiej z alabastru z Nottingham, wczesny XV w.

Król Marek i Tristan, glazurowane płytki ceramiczne z Chertsey, późny XIII w.
Posadzka króla” (Henryka III) z zamku Clarendon, ok. 1250 r.
„Posadzka królowej” (Eleonory z Prowansji) z zamku Clarendon, ok. 1250 r.
Citole (1280 – 1320 r.), instrument muzyczny z misterną dekoracją rzeźbiarską przedstawiająca krajobraz leśny

Hafty angielskie cenione były już w czasach anglo-saskich, lecz z tego okresu zachowało się ich bardzo niewiele, a największą sławę osiągnęły w wieku czternastym i w pierwszej połowie wieku piętnastego; z tego okresu pochodzi ich nazwa ‘opus anglicanum’. Były to hafty wybitnie luksusowe, początkowo wykonywane na płótnie, później na jedwabiu, aksamicie i innych cennych materiałach, ściegiem stebnowanym, a także techniką aplikacji, często przy użyciu złotych lub srebrnych nici. We wczesnym okresie wykonywane były przez mniszki, a później przez wyspecjalizowane warsztaty, w większości skupione w Londynie, które zatrudniały mężczyzn. Zachowały się głównie na szatach liturgicznych, predellach ołtarzy i oprawach ksiąg, jednak z zachowanych inwentarzy wynika, że używane były również do paradnych strojów świeckich, oraz wykorzystywane jako dary dyplomatyczne. Zapewne w ten sposób trafiła do Watykanu kapa liturgiczna, ofiarowana prawdopodobnie przez króla Edwarda I, Benedetto Gaetaniemu, późniejszemu papieżowi Bonifacemu VIII, podczas jego wizyty w Anglii. Tak jak inne dzieła sztuki, tak i hafty kościelne zostały drastycznie przetrzebione w okresie protestanckiej furii ikonoklastycznej, gdy zdarzało się, iż cięto je na kawałki wykorzystywane do innych celów, lub nawet wrzucano w ogień, w celu wytopienia złota lub srebra z nici.


Ornat z Clare, ok. 1272 – 1294 r.

Św. Jan, panel z lat 1300- 1319, z wyhaftowanym imieniem mnicha z Canterbury, Johanisa de Thaneto

Kapa Syjońska, ok. 1300 – 1320 r.
Kapa Watykańska, późny wiek XIII (Ze względu na fatalne oświetlenie gabloty z kapą, na fotografii została obcięta górna partia kapy, z centralnym haftem, przedstawiającym ukoronowanie Matki Boskiej)

Zapinki do kapy, pozłacana miedź i emalia, Warden Abbey, XIV w.

Dodaj komentarz